W standardzie Ethernet 100Base-TX transmisja odbywa się po skrętce miedzianej z wykorzystaniem dwóch par przewodów. Oznacza to, że do zestawienia łącza 100 Mb/s potrzebne są dokładnie cztery żyły, czyli piny tworzące dwie pary.
W złączu RJ-45 (8P8C) dla 100Base-TX wykorzystywane są piny 1–2 oraz 3–6. Jedna para realizuje tor nadawczy (TX), a druga tor odbiorczy (RX). To klasyczny układ dla Ethernetu 10/100 Mb/s po skrętce.
Dlaczego pozostałe propozycje są błędne?
- "1, 2, 5, 6" – zawiera piny z dwóch różnych par (1–2 oraz 5–6). W 100Base-TX zamiast 5–6 musi wystąpić para 3–6; brak pinu 3 zwykle uniemożliwia poprawną pracę Fast Ethernet.
- "1, 2, 3, 4" – sugeruje wykorzystanie pinów 3–4 jako pary, co nie odpowiada torom 100Base-TX (para 3–6 jest "rozstrzelona" numerami pinów). Taki dobór nie zapewnia właściwych par dla TX/RX.
- "4, 5, 6, 7" – pomija parę 1–2, która jest niezbędna w 10/100Base-TX. Taki zestaw nie odpowiada fizycznej warstwie Fast Ethernet.
W praktyce, jeżeli kabel jest źle zarobiony i para 3–6 jest przerwana lub zamieniona, często objawia się to brakiem linku 100 Mb/s albo zestawianiem połączenia tylko w niższej prędkości (np. 10 Mb/s), zależnie od urządzeń i autonegocjacji. Warto pamiętać, że 1000Base-T wykorzystuje już wszystkie cztery pary, co bywa źródłem pomyłek na egzaminie.