W górotworze nienaruszonym (przed wykonaniem wyrobiska) podstawową składową stanu naprężenia pierwotnego jest naprężenie pionowe, wynikające z ciężaru nadkładu. W geomechanice górniczej przybliża się je zależnością:
σv = γ · H, gdzie:
γ – ciężar objętościowy skały [kN/m3],
H – głębokość [m].
Dla danych z zadania:
20 kN/m3 · 600 m = 12000 kN/m2.
Kolejny krok to kontrola jednostek. Mnożenie kN/m3 przez m daje kN/m2, czyli jednostkę naprężenia. Następnie przeliczamy:
- 1000 kN/m2 = 1 MN/m2 (równoważnie: 1 MN/m2 = 1 MPa),
- 12000 kN/m2 = 12 MN/m2.
W wielu opracowaniach geomechaniki górniczej stosuje się konwencję znaków, w której naprężenia ściskające są ujemne. Ponieważ ciężar nadkładu wywołuje ściskanie, wynik zapisuje się jako −12 MN/m2.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
- "−3 MN/m2" i "3 MN/m2" odpowiadają zbyt małej wartości (jakby pomylono głębokość lub przyjęto inny ciężar objętościowy), więc nie pasują do prostego iloczynu 20·600.
- "12 MN/m2" ma poprawną wartość bezwzględną, ale pomija znak wynikający z przyjętej w zadaniu konwencji ściskania jako ujemnego.
W praktyce taka ocena naprężeń jest punktem wyjścia do projektowania wyrobisk i doboru obudowy: wraz z głębokością naprężenia pierwotne rosną, a po wykonaniu wyrobiska następuje redystrybucja naprężeń w jego otoczeniu.