W zaawansowanym stadium zesztywniającego zapalenia stawów kręgosłupa (ZZSK) część ograniczeń wynika ze zmian strukturalnych, które są trudne do odwrócenia metodami tkanek miękkich. Z punktu widzenia masażysty priorytetem staje się więc maksymalne podtrzymanie funkcji poprzez pracę na tym, co jest modyfikowalne: napięciu i elastyczności tkanek miękkich oraz wtórnych przykurczach.
Odpowiedź "przykurczonych mięśni, aby zachować zakres ruchu stawów biodrowych i barkowych" jest trafna, ponieważ biodra i barki silnie warunkują sprawność dnia codziennego (chód, siadanie/wstawanie, ubieranie, higiena, sięganie). Przykurcze w obrębie tych okolic mogą szybko ograniczać funkcję nawet wtedy, gdy sam kręgosłup jest już znacznie usztywniony. Opracowanie tkanek miękkich może wspierać komfort, zmniejszać bolesne wzmożone napięcie i ułatwiać wykonywanie ćwiczeń.
Odpowiedź dotycząca "odcinka lędźwiowego kręgosłupa, aby opóźnić proces jego zesztywnienia" bywa wybierana intuicyjnie, bo ZZSK kojarzy się z kręgosłupem. Jednak w zaawansowanej fazie samo opracowanie miejscowe nie jest równoważne z realnym "opóźnieniem zesztywnienia", a nadmierna koncentracja na tym obszarze może nie przynieść kluczowej poprawy funkcjonalnej.
Odpowiedź o "stawach żebrowo-kręgowych, aby utrzymać wentylacje torem piersiowym" wskazuje ważny aspekt (mechanikę klatki piersiowej), ale sformułowanie sugeruje, że masaż sam w sobie "utrzyma" tor oddychania. W praktyce jest to zwykle element szerszego postępowania (ćwiczenia oddechowe, mobilizacja), a w pytaniu mowa o szczególnej uwadze w masażu jako priorytecie ogólnym.
Odpowiedź "stawów krzyżowo-biodrowych, aby utrzymać możliwość ich ruchomości" również może wydawać się logiczna, bo okolica krzyżowo-biodrowa często jest zajęta chorobowo. Jednak priorytet w masażu najczęściej dotyczy tkanek miękkich i przykurczy wpływających na zakres ruchu w dużych stawach i na funkcję, a nie deklaracji utrzymywania ruchomości stawu, którego ograniczenia mogą mieć charakter strukturalny.
W praktyce zabieg powinien być łagodny, dostosowany do bólu i zmęczenia, a cele formułowane funkcjonalnie: "ułatwić ruch", "zmniejszyć napięcie", "przygotować do ćwiczeń", zamiast obiecywać zatrzymanie procesu chorobowego.