Świeca żarowa w silniku wysokoprężnym jest elementem grzejnym: zamienia energię elektryczną na ciepło, aby ułatwić zapłon mieszanki podczas rozruchu. Aby szybko wytworzyć dużą moc cieplną, świeca ma bardzo niską rezystancję (zwykle ułamki oma do ok. 2 Ω). Z tego wynika, że przy napięciu instalacji rzędu 11–12 V prąd musi być duży, czyli liczony w amperach.
Dlatego odpowiedź: "natężenie prądu świecy żarowej powinno zawierać się w przedziale 8 A ÷ 20 A" jest zgodna z praktyką diagnostyczną. Dodatkowo w realnym pomiarze prąd nie jest stały: świeca na zimno pobiera zwykle więcej, a po nagrzaniu prąd spada (rośnie rezystancja elementu grzejnego wraz z temperaturą). Zakres 8–20 A obejmuje te typowe wahania między fazą rozgrzewania a stanem po chwili pracy.
Pozostałe propozycje są błędne, bo wskazują niewłaściwy rząd wielkości:
- "rezystancja około 80 Ω ÷ 200 Ω" – tak duża rezystancja przy 11,5 V dawałaby bardzo mały prąd i znikomą moc grzania, więc świeca nie spełniałaby funkcji rozruchowej.
- "rezystancja około 8 Ω ÷ 20 Ω" – to również wartości za wysokie jak na sprawny element grzejny świecy; prąd byłby zbyt mały, a nagrzewanie zbyt wolne lub nieskuteczne.
- "prąd 80 mA ÷ 200 mA" – miliampery są charakterystyczne raczej dla obwodów sterowania/czujników, a nie dla odbiornika dużej mocy. Świeca żarowa pracuje przy prądach rzędu wielu amperów.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w odpowiedziach pojawia się mA przy świecy żarowej, to jest to typowa pułapka jednostek. W praktyce do pomiaru prądu pojedynczej świecy stosuje się cęgi amperomierza na przewodzie zasilającym, a rezystancję mierzy się na niskim zakresie Ω, pamiętając o wpływie przewodów pomiarowych.