W zawieszeniu pojazdu kluczowe są symetria tłumienia (amortyzatory) i symetria sprężystości (sprężyny) po obu stronach tej samej osi. Gdy jeden amortyzator ma wyciek, a jedna sprężyna jest pęknięta, wymiana tylko po jednej stronie powoduje różnice charakterystyk lewa/prawa. Taka asymetria może pogarszać stabilność podczas hamowania i w zakrętach oraz nasilać nierównomierne zużycie opon, dlatego w praktyce serwisowej te elementy wymienia się parami na osi.
W tym zadaniu należy więc przyjąć zakres części dla osi tylnej:
- amortyzatory: 2 sztuki,
- sprężyny: 2 sztuki,
- nakrętki samokontrujące: 2 sztuki na amortyzator, czyli 4 sztuki łącznie.
Następnie wykonuje się kalkulację kosztów części: 2 × cena amortyzatora + 2 × cena sprężyny + 4 × cena nakrętki. Otrzymana suma to 734 zł.
Dlaczego pozostałe kwoty są błędne? Zwykle wynikają z typowych pomyłek:
- policzenia tylko jednego amortyzatora i jednej sprężyny (czyli "naprawy tylko uszkodzonej strony"),
- pominięcia nakrętek samokontrujących albo przyjęcia zbyt małej liczby (np. 2 zamiast 4),
- błędnej interpretacji wycieku jako potrzeby dolania lub wymiany płynu, mimo że zadanie dotyczy kosztu części zamiennych do wymiany podzespołów.
Na egzaminie warto najpierw ustalić ile sztuk elementów faktycznie wymieniasz (na jedną stronę czy na całą oś), a dopiero potem mnożyć przez ceny jednostkowe.