Próba olejowa (pomiar sprężania "na mokro") jest klasycznym sposobem odróżnienia, czy ubytek szczelności cylindra wynika głównie z zespołu tłokowo‑cylindrowego, czy z elementów głowicy. W praktyce wykonuje się pomiar sprężania "na sucho", a następnie do badanego cylindra dodaje się niewielką ilość oleju i powtarza pomiar.
Dlaczego wzrost sprężania po oleju wskazuje na układ tłok–cylinder?
Olej tworzy cienką warstwę, która chwilowo wypełnia mikroszczeliny i poprawia uszczelnienie w obszarze pierścieni tłokowych oraz gładzi cylindra. Jeżeli pierścienie są zużyte, zapieczone, pęknięte albo cylinder ma nadmierne zużycie/owalizację, w czasie sprężania część gazów przedostaje się do skrzyni korbowej (tzw. przedmuch). Dodany olej ogranicza ten przeciek, więc manometr pokazuje wyraźnie wyższe ciśnienie.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są mniej prawdopodobne?
- "zaworu wylotowego" – nieszczelność na gnieździe zaworu (wypalony zawór, uszkodzone gniazdo, zły luz/sterowanie) powoduje ucieczkę powietrza do kanału wydechowego. Olej w cylindrze nie uszczelnia styku zawór–gniazdo, więc wynik zwykle nie poprawia się istotnie.
- "zaworu dolotowego" – analogicznie, przeciek idzie do kanału dolotowego. Warstwa oleju na ściankach cylindra nie rozwiązuje problemu nieszczelnego zaworu dolotowego.
- "uszczelki pod głowicą" – uszkodzenie uszczelki może powodować ucieczkę ciśnienia do układu chłodzenia, sąsiedniego cylindra lub na zewnątrz. Dodany olej nie uszczelnia kanałów w płaszczyźnie głowica–blok, więc sam wzrost sprężania po oleju nie jest tu typowym objawem wiodącym.
Wskazówka egzaminacyjna: zapamiętaj regułę: "Jeśli po oleju rośnie – myśl o pierścieniach/cylindrze; jeśli nie rośnie – myśl o zaworach lub uszczelce głowicy". Następnie potwierdzaj rozpoznanie dodatkowymi badaniami (np. test szczelności cylindrów, obserwacja przedmuchów, analiza spalin w płynie chłodzącym).