KWALIFIKACJA BUD19 - PAŹDZIERNIK 2016

PYTANIE NR 18.
W wyniku wyrównania uzyskano błędy średnie współrzędnych punktu osnowy realizacyjnej mx = 0,3 cm i my = 0,4 cm. Jaki jest błąd średni położenia punktu?
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Błąd średni położenia punktu w 2D oblicza się jako niepewność łączną: mp = √(mx2 + my2).
Po podstawieniu: √(0,32 + 0,42) cm = √(0,09 + 0,16) cm = √0,25 cm = 0,5 cm, więc wynik to ±0,5 cm.

Pełne wyjaśnienie:

Błąd średni współrzędnych mx i my opisuje niepewność wyznaczenia punktu osobno w kierunku osi X oraz osi Y. Gdy pytanie dotyczy błędu średniego położenia punktu (czyli dokładności planimetrii jako całości), standardowo łączy się te dwie prostopadłe składowe w jedną miarę.

Taką miarą jest błąd położenia w płaszczyźnie:

mp = √(mx2 + my2)

Jest to analogia do twierdzenia Pitagorasa: skoro odchylenia w kierunkach X i Y są prostopadłe, to "wypadkowa" niepewność rośnie jak pierwiastek z sumy kwadratów, a nie jak prosta suma.

Podstawiamy wartości z zadania:

  • mx = 0,3 cm → mx2 = 0,09 cm2
  • my = 0,4 cm → my2 = 0,16 cm2

Suma kwadratów: 0,09 + 0,16 = 0,25 cm2.
Pierwiastek: √0,25 = 0,5 cm, czyli ±0,5 cm.

Dlaczego pozostałe wartości nie pasują?

  • "±0,3 cm" oraz "±0,4 cm" to tylko błędy składowe w jednym kierunku; błąd położenia musi uwzględniać oba kierunki, więc nie może być mniejszy od większej składowej (tu 0,4 cm).
  • "±0,7 cm" odpowiadałoby raczej prostemu dodaniu 0,3 + 0,4, co jest typowym błędem: składowe łączy się kwadratowo, nie liniowo.

Wskazówka egzaminacyjna: gdy widzisz dwie składowe prostopadłe (X i Y) i pytanie o "położenie", w większości zadań stosuje się √(…2+…2).

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):

To miara łącznej niepewności planimetrii punktu (w płaszczyźnie), wyznaczana na podstawie błędów składowych współrzędnych.

Najczęściej liczy się go jako mp = √(mx2 + my2), co opisuje "wypadkową" dokładność położenia.

Stosuje się łączenie kwadratowe składowych: mp = √(mx2 + my2).

Podnosisz mx i my do kwadratu, dodajesz, a potem wyciągasz pierwiastek. Jednostka wyniku jest taka sama jak jednostka wejściowa (np. cm).

Ponieważ mx i my opisują niezależne składowe w dwóch prostopadłych kierunkach. Łączenie kwadratowe wynika z geometrii (analogii do Pitagorasa) i z zasad propagacji niepewności.

Dzięki temu wynik nie jest zawyżany jak przy prostym dodawaniu składowych.

W praktyce, przy standardowej definicji mp = √(mx2 + my2), błąd położenia nie może być mniejszy od większej składowej.

Jeśli my = 0,4 cm, to mp musi być co najmniej 0,4 cm.

Jednostki są takie same dla składowych i wyniku, np. mm, cm lub m. Ważna zasada: w obliczeniu kwadratów pojawia się jednostka do kwadratu, ale po wyciągnięciu pierwiastka wracasz do jednostki podstawowej.

Nie trzeba nic przeliczać, jeśli wszystkie dane są w tej samej jednostce.

Najczęstsze pomyłki to: dodanie mx + my zamiast √(mx2 + my2), wybór większej składowej "na oko", oraz błędy w potęgowaniu (np. 0,32 liczone jako 0,6).

Warto zawsze rozpisać krok po kroku.

Gdy ocenia jakość osnowy (np. realizacyjnej) po wyrównaniu i przed wykorzystaniem jej do tyczenia lub pomiarów szczegółów. Wynik jest ważny przy kontroli dokładności i w dokumentacji.

Pomaga też porównać różne warianty pomiaru i wyrównania tej samej sieci.

Znak "±" informuje, że podana wartość jest błędem średnim (miarą niepewności) i opisuje typowy rozrzut możliwych odchyleń położenia punktu od wartości wyznaczonej.

Nie jest to przesunięcie punktu w konkretnym kierunku, tylko liczbowy wskaźnik dokładności położenia.

Użyj kontroli przybliżonej: wynik powinien być większy lub równy większej składowej (tu 0,4 cm) i mniejszy niż suma składowych (tu 0,7 cm). Jeśli wychodzi np. 0,3 cm lub 0,8 cm, to prawdopodobnie jest błąd w rachunkach.

To szybki test przed zaznaczeniem odpowiedzi.

Opanuj kilka kluczowych wzorów i ćwicz je na krótkich przykładach: łączenie składowych w 2D (√(…2+…2)), praca na jednostkach oraz zaokrąglanie. Dobrze działa też "schemat" rozwiązywania: zapis wzoru → podstawienie → obliczenia → kontrola sensowności.

Regularne powtórki zmniejszają ryzyko pomyłek w potęgowaniu.

info

Statystycznie 63% uczniów zna prawidłową odpowiedź. średnie

Eksperci podkreślają: "Błąd średni położenia punktu w 2D oblicza się jako niepewność łączną: mp = √(mx2 + my2).Po podstawieniu: √(0,32 + 0,42) cm = √(0,09 + 0,16) cm = √0,25 cm = 0,5 cm, więc wynik to ±0,5 cm."

Materiały:

  • Materiały dydaktyczne z działu: rachunek wyrównawczy i ocena dokładności (technikum geodezyjne)
  • Podręczniki/opracowania z geodezji inżynieryjnej obejmujące miary dokładności punktów osnów
  • Zestawy zadań maturalno-zawodowych z obliczeń błędów położenia i propagacji niepewności

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego