KWALIFIKACJA GIW2 - STYCZEŃ 2015

PYTANIE NR 38.
W wyrobiskach drążonych kombajnami odległość lutniociągu ssącego od czoła przodka przy wentylacji ssącej nie powinna być większa niż
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
W wentylacji ssącej zanieczyszczone powietrze jest odsysane z rejonu czoła przodka do lutniociągu, dlatego wlot przewodu musi być możliwie blisko miejsca urabiania. Zbyt duża odległość powoduje pozostawanie pyłu i gazów w strefie przyczołowej. Wartość graniczna wskazana w pytaniu to 3 m.

Pełne wyjaśnienie:

Wentylacja lutniowa w wyrobiskach drążonych kombajnem ma za zadanie zapewnić dopływ świeżego powietrza oraz skutecznie usuwać z rejonu czoła przodka zanieczyszczenia powstające podczas urabiania (pył, spaliny maszyn, możliwe domieszki gazów, a także dymy w sytuacjach awaryjnych). W wariancie wentylacji ssącej kluczowe jest to, że powietrze zanieczyszczone ma być zassane do lutniociągu.

Dlatego odległość wlotu lutniociągu ssącego od czoła przodka nie może być zbyt duża: im dalej znajduje się wlot, tym większa część zanieczyszczeń pozostaje w strefie przyczołowej i może się rozprzestrzeniać po wyrobisku. W praktyce przekłada się to na:

  • pogorszenie warunków oddychania i widoczności,
  • wzrost narażenia na pył i substancje szkodliwe,
  • gorszą skuteczność przewietrzania miejsca pracy kombajnisty i osób pomocniczych.

Odpowiedź "3 m" odzwierciedla zasadę utrzymywania wlotu ssącego blisko czoła przodka, aby odsysanie obejmowało obszar powstawania zanieczyszczeń.

Pozostałe wartości (6 m, 8 m, 10 m) są z punktu widzenia idei wentylacji ssącej zbyt duże: sugerują odsunięcie wlotu, co sprzyja tworzeniu się strefy o słabym przepływie, a więc kumulacji pyłu i gazów. Takie odpowiedzi często wynikają z mylenia układów ssących z tłoczącymi lub z intuicji, że "dalej" będzie bezpieczniej. Na egzaminie warto zapamiętać, że dla ssania liczy się bliskość wlotu względem czoła.

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
Lutniociąg ssący to przewód, którym odsysa się powietrze zanieczyszczone z rejonu przodka do dalszej części wyrobiska lub do układu wentylacyjnego. Kluczowy jest wlot (koniec przewodu) ustawiony blisko miejsca powstawania pyłu i gazów.
Wentylacja ssąca polega na wytworzeniu podciśnienia w lutniociągu, aby powietrze z rejonu czoła przodka było zasysane do przewodu. Dzięki temu ogranicza się rozchodzenie pyłu i zanieczyszczeń po wyrobisku, o ile wlot jest odpowiednio blisko przodka.
Bo odsysanie działa skutecznie głównie w pobliżu wlotu. Gdy wlot jest za daleko, w strefie przyczołowej tworzy się obszar słabego przepływu, a pył i gazy mogą zalegać lub rozprzestrzeniać się w kierunku załogi oraz dalszej części wyrobiska.
Najczęściej rośnie zapylenie i zadymienie w strefie pracy, spada widoczność, pogarszają się warunki oddychania i komfort pracy. W ujęciu BHP może to oznaczać większe narażenie na czynniki szkodliwe oraz gorszą kontrolę atmosfery w rejonie urabiania.
W wentylacji ssącej powietrze zanieczyszczone jest zasysane do lutniociągu, więc liczy się położenie wlotu ssącego przy przodku. W wentylacji tłoczącej świeże powietrze jest wtłaczane do przodka, a układ strumieni ma inną logikę ustawienia końca przewodu.
Typowe błędy to: pozostawienie wlotu zbyt daleko od czoła, brak korekty po postępie drążenia, nieszczelności połączeń oraz niekontrolowanie kierunku przepływu w strefie przyczołowej. W efekcie odsysanie nie obejmuje miejsca powstawania zanieczyszczeń.
Położenie trzeba korygować zawsze wtedy, gdy przodek się przesuwa (postęp robót) lub gdy zmieniają się warunki przewietrzania. Praktyczna zasada: wlot ma pozostawać w odległości zapewniającej skuteczne odsysanie z rejonu urabiania, a nie "w miejscu, gdzie kiedyś był przodek".
Chodzi o odległość między czołem przodka (miejscem urabiania) a końcem/wlotem lutniociągu ssącego mierzona w wyrobisku. To parametr organizacyjny, który wpływa na to, czy zanieczyszczenia są wychwytywane przez ssanie w strefie ich powstawania.
Co do zasady wlot powinien być blisko, bo zwiększa to skuteczność odsysania. W praktyce ograniczeniem bywają warunki ruchowe i bezpieczeństwo (np. ryzyko uszkodzeń przewodu, kolizje z maszynami). Dlatego stosuje się wartości graniczne i zasady organizacji pracy w przodku.
Ucz się rozróżniać układy ssące i tłoczące, zapamiętaj typowe wymagania dotyczące ustawienia końca lutniociągu oraz powiąż je z celem: usuwanie pyłu i gazów ze strefy przyczołowej. Pomaga też analiza przykładów z robót drążeniowych i typowych błędów organizacyjnych.
info

Statystycznie 53% uczniów zna prawidłową odpowiedź. trudne

Eksperci podkreślają: "W wentylacji ssącej zanieczyszczone powietrze jest odsysane z rejonu czoła przodka do lutniociągu, dlatego wlot przewodu musi być możliwie blisko miejsca urabiania."

Materiały:

  • Materiały dydaktyczne z aerologii górniczej dla poziomu kwalifikacji GIW.2
  • Instrukcje zakładowe dotyczące przewietrzania przodków i stosowania lutniociągów
  • Notatki/opracowania z BHP w podziemnych zakładach górniczych (wentylacja, zagrożenia gazowe i pyłowe)

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego