Preparat o działaniu lipolitycznym ma wspierać procesy prowadzące do mobilizacji i rozpadu tłuszczu zgromadzonego w komórkach tłuszczowych. W praktyce kosmetologicznej takie działanie łączy się z substancjami, które mogą wpływać na metabolizm adipocytów, m.in. poprzez modulowanie poziomu cAMP i aktywności enzymów biorących udział w lipolizie.
Odpowiedź "kofeinę i forskolinę" jest właściwa, ponieważ:
- kofeina jest powszechnie opisywana jako składnik preparatów antycellulitowych i modelujących, kojarzony z pobudzaniem procesów metabolicznych w tkance tłuszczowej oraz wspieraniem efektu wygładzenia;
- forskolina (związana z rośliną Coleus forskohlii) jest znana z wpływu na szlak cAMP, co w literaturze bywa łączone z nasilaniem lipolizy.
Pozostałe odpowiedzi są mniej trafne dla działania lipolitycznego:
- "żeń-szeń i mocznik" – żeń-szeń może pełnić różne funkcje pielęgnacyjne, natomiast mocznik jest klasycznym składnikiem nawilżającym/keratolitycznym (zależnie od stężenia), nie jest typowym składnikiem lipolitycznym.
- "wyciąg z arniki i bluszczu" – arnika jest częściej kojarzona z łagodzeniem i pielęgnacją (np. w produktach po urazach/siniakach), a bluszcz bywa używany w kosmetykach na cellulit, ale jego rola jest częściej łączona z działaniem wspomagającym mikrokrążenie i drenaż niż stricte lipolizą.
- "mukopolisacharydy i algi brunatne" – mukopolisacharydy (np. pochodne kwasu hialuronowego) kojarzą się głównie z nawilżaniem i poprawą elastyczności. Algi brunatne występują w wielu recepturach modelujących, ale ich obecność sama w sobie nie przesądza o ukierunkowaniu na lipolizę.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w pytaniu pojawia się "działanie lipolityczne", szukaj składników, które są wprost opisywane jako wspierające rozpad tłuszczu (np. kofeina, związki wpływające na cAMP). Gdy widzisz typowe humektanty (mocznik, polisacharydy) albo składniki głównie kojące, to zwykle nie jest to najlepszy wybór.