KWALIFIKACJA BUD14 + BUD15 - CZERWIEC 2018

PYTANIE NR 33.
Wartość kosztorysowa robocizny R ustalana jest na podstawie stawki kosztorysowej roboczogodziny oraz
A.
B.
C.
D.
Wyjaśnienie poprawnej odpowiedzi:
Wartość kosztorysowa robocizny wynika z iloczynu stawki roboczogodziny oraz zapotrzebowania na czas pracy. To zapotrzebowanie wyznacza się przez ilość robót i jednostkową normę czasu (nakład na jednostkę). Obserwacja czasu lub "jakość robót" nie są podstawą definicyjną tej kalkulacji.

Pełne wyjaśnienie:

W kosztorysowaniu robót budowlanych składnik robocizny (R) opisuje koszt pracy ludzi potrzebnej do wykonania danej pozycji robót. W praktyce wartość R ustala się przez połączenie dwóch rodzajów informacji:

  • stawki kosztorysowej roboczogodziny – czyli ceny 1 roboczogodziny,
  • zapotrzebowania na roboczogodziny – czyli ile czasu pracy trzeba na wykonanie robót w danej ilości.

Zapotrzebowanie na roboczogodziny wyznacza się na podstawie ilości robót (wynikającej np. z przedmiaru) oraz jednostkowej normy czasu pracy (nakładu robocizny na jednostkę obmiaru). To właśnie odpowiada logice: im większa ilość robót, tym większy łączny czas pracy; im większa norma jednostkowa, tym więcej roboczogodzin potrzeba na wykonanie tej samej ilości.

Odpowiedź "ilości robót i jednostkowej normy czasu pracy robotników." jest poprawna, bo wskazuje dwa elementy służące do obliczenia łącznej liczby roboczogodzin, które następnie mnoży się przez stawkę.

Pozostałe propozycje są typowymi pułapkami:

  • "ilości robót i obserwacji czasu pracy robotników." – obserwacja czasu to metoda pomiaru w realnej produkcji, ale nie stanowi standardowej podstawy kalkulacji kosztorysowej w zadaniu egzaminacyjnym opartym na normach jednostkowych.
  • "jakości robót i jednostkowej normy czasu pracy robotników." – jakość wpływa na odbiór i wymagania, lecz sama w sobie nie jest parametrem do wyznaczania liczby roboczogodzin w definicji wartości R.
  • "wielkości robót i indywidualnej normy czasu pracy robotników." – "wielkość" bywa używana potocznie jak "ilość", ale kluczowe jest tu pojęcie jednostkowej normy (nakładu na jednostkę), a nie normy "indywidualnej", która wprowadza niepotrzebną, niejednoznaczną interpretację.

Wskazówka egzaminacyjna: gdy w odpowiedziach pojawiają się pojęcia "norma jednostkowa", "nakład", "roboczogodziny", zwykle są one rdzeniem kalkulacji robocizny. Terminy typu "jakość" lub "obserwacja" częściej odnoszą się do kontroli/organizacji pracy niż do samej formuły wyceny R.

Dodatkowe pytania

Dodatkowe pytania (FAQ):
Robocizna (R) to część kosztu pozycji kosztorysowej opisująca koszt pracy ludzi potrzebnej do wykonania robót. W praktyce wynika ze stawki za 1 roboczogodzinę oraz liczby roboczogodzin wymaganych do wykonania danej ilości robót.
Liczbę roboczogodzin wyznacza się, łącząc ilość robót (np. z przedmiaru) z jednostkową normą czasu pracy na jednostkę obmiaru. To pozwala policzyć łączny nakład pracy, który następnie przelicza się na koszt przez stawkę roboczogodziny.
Obserwacja czasu dotyczy pomiarów na budowie i analizy wydajności, ale w zadaniach kosztorysowych najczęściej stosuje się dane normatywne (jednostkowe normy czasu/nakłady). Dzięki temu wycena jest porównywalna i nie zależy od jednorazowych obserwacji.
Jednostkowa norma czasu to nakład roboczogodzin potrzebny na wykonanie jednej jednostki obmiaru (np. 1 m2, 1 m3, 1 szt.). Umożliwia przeliczenie ilości robót na łączny czas pracy, a tym samym na koszt robocizny.
Wprost w formule kosztorysowej R zwykle nie podstawia się "jakości" jako parametru. Jakość może pośrednio wpływać na dobór technologii i przyjęte normy (a więc na nakład czasu), ale samo pojęcie jakości nie jest standardową wielkością do wyliczenia R.
Najczęściej potrzebujesz: stawki roboczogodziny, ilości robót oraz jednostkowej normy czasu. Z normy i ilości wyznaczasz roboczogodziny, a potem mnożysz je przez stawkę, otrzymując wartość kosztorysową robocizny.
Norma jednostkowa opisuje typowy nakład czasu na jednostkę obmiaru i służy do kalkulacji kosztorysowej. "Norma indywidualna" może kojarzyć się z wydajnością konkretnej osoby lub brygady, co wprowadza niejednoznaczność i trudniej to ująć w jednolitej, porównywalnej kalkulacji kosztów.
Częsty błąd to mylenie danych normatywnych z obserwacją na budowie albo wybieranie odpowiedzi z "jakością" jako pozornie logicznym czynnikiem. Inny błąd to nieuwzględnienie, że do policzenia roboczogodzin potrzebujesz jednocześnie ilości robót i normy czasu na jednostkę.
Przedmiar jest wykorzystywany wtedy, gdy ustalasz ilość robót do wyceny. Ta ilość, połączona z jednostkową normą czasu, daje zapotrzebowanie na roboczogodziny. Bez ilości robót nie da się przeliczyć normy jednostkowej na łączny nakład pracy.
Szukaj zestawu, który prowadzi do obliczenia łącznej liczby roboczogodzin: ilość robót + jednostkowa norma czasu. Odpowiedzi odwołujące się do jakości, obserwacji czy "indywidualnych" parametrów zwykle są dystraktorami, bo nie tworzą standardowej podstawy kalkulacji R.
info

Około 43% zdających odpowiada poprawnie na to pytanie. trudne

Specjaliści zwracają uwagę: "Wartość kosztorysowa robocizny wynika z iloczynu stawki roboczogodziny oraz zapotrzebowania na czas pracy."

Materiały:

  • Podręczniki i skrypty z kosztorysowania robót budowlanych dla technika budownictwa
  • Materiały dydaktyczne o nakładach rzeczowych i normowaniu czasu pracy w budownictwie
  • Przykładowe kosztorysy (inwestorskie/ofertowe) z rozbiciem na R, M, S

Aktualizacja pytania: 31.03.2026



Aktualizacja pytania: 31.03.2026
📡 Brak połączenia internetowego