W operacji rowkowania na tokarce (wcinania rowka w wałku) nóż pracuje prostopadle do osi wałka i skrawa materiał całą szerokością ostrza. To zasadnicza różnica względem toczenia wzdłużnego, gdzie zwykle tylko część krawędzi skrawającej jest obciążona. W rowku dodatkowo powstaje wąska przestrzeń, przez co odprowadzanie wiórów jest trudniejsze, a opory skrawania szybciej rosną.
Z tego powodu kluczową zasadą doboru parametrów jest: im większe obciążenie narzędzia i gorszy odpływ wióra, tym mniejszy posuw. Dlatego poprawna jest odpowiedź "f = 0,04 i n = 600". Posuw 0,04 mm/obr mieści się w typowym, bezpiecznym zakresie dla rowkowania stali (niski posuw ogranicza siły skrawania i ryzyko wyłamania płytki).
Pozostałe propozycje mają posuwy 0,18–0,30 mm/obr. Takie wartości są bardziej charakterystyczne dla toczenia wzdłużnego (zwłaszcza zgrubnego) i w przypadku rowkowania zwykle prowadzą do gwałtownego wzrostu sił, drgań, przegrzewania oraz pęknięcia lub wykruszenia płytki. To typowy błąd egzaminacyjny: przeniesienie parametrów z toczenia wzdłużnego na rowkowanie.
W zakresie obrotów, wartość n = 600 obr/min jest rozsądna dla stali w ujęciu "zasady doboru" (mieści się w praktycznym przedziale stosowanym na tokarkach). W praktyce n dobiera się jeszcze do średnicy, gatunku stali i narzędzia, ale w tym pytaniu rozstrzygające jest przede wszystkim to, że tylko jedna odpowiedź ma posuw typowy dla rowkowania.
- "f = 0,25 i n = 100" – posuw zbyt duży, a bardzo niskie obroty sprzyjają niekorzystnej pracy ostrza (tarcie, narost).
- "f = 0,18 i n = 900" – posuw nadal za wysoki; same wyższe obroty nie "naprawią" przeciążenia w rowku.
- "f = 0,30 i n = 1300" – skrajnie wysoki posuw i wysokie obroty zwiększają ryzyko uszkodzenia narzędzia oraz pogarszają kontrolę wióra.
Wskazówka egzaminacyjna: przy rowkowaniu najpierw oceń posuw (zwykle mały), dopiero potem obroty. Jeśli w odpowiedziach tylko jedna opcja ma wyraźnie niższy posuw, zwykle to ona odpowiada zasadzie technologicznej dla tej operacji.