Na zmeliorowanych użytkach zielonych kluczowe znaczenie ma gospodarka wodna. Wiosną, szczególnie na terenach zalewowych, warunki uwilgotnienia mogą szybko się zmieniać, a drożność rowów, przepustów i innych elementów sieci melioracyjnej bezpośrednio wpływa na to, czy łąka/pastwisko będzie przesychować w odpowiednim tempie, czy też pozostanie podmokłe.
Dlatego właściwym początkiem wiosennych prac jest przegląd i konserwacja urządzeń wodno‑melioracyjnych. Taki przegląd pozwala wykryć zatory, uszkodzenia, zamulenie, podmycia oraz ocenić, czy urządzenia spełniają swoją funkcję. Dopiero po uporządkowaniu i przywróceniu sprawności odwodnienia/retencji można bezpiecznie i efektywnie planować kolejne działania na użytkach zielonych.
Odpowiedź "nawożenia fosforowo‑potasowego" nie jest właściwym pierwszym krokiem, bo nawożenie powinno być dostosowane do warunków wilgotnościowych, możliwości wjazdu sprzętu oraz ryzyka strat składników (np. spływ powierzchniowy przy nadmiarze wody). Najpierw należy stworzyć warunki organizacyjne i techniczne do wykonania zabiegów agrotechnicznych.
Odpowiedź "wypalania pozostałości zeszłorocznej runi" jest błędna jako metoda i jako kolejność: wypalanie nie jest standardowym zabiegiem pielęgnacyjnym i może powodować szkody środowiskowe oraz pożarowe, a dodatkowo nie rozwiązuje podstawowego problemu terenów zalewowych, czyli kontroli odpływu i drożności urządzeń.
Odpowiedź "bronowania i wałowania" bywa elementem pielęgnacji darni, ale nie może wyprzedzać oceny melioracji: na podmokłym gruncie takie prace grożą ugniataniem, niszczeniem darni i tworzeniem kolein, a ich sens zależy od tego, czy woda może zostać właściwie odprowadzona lub zatrzymana zgodnie z potrzebą.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w treści pojawiają się słowa "zmeliorowane" oraz "tereny zalewowe", pierwszeństwo zwykle mają czynności zapewniające sprawność systemu wodnego, bo od nich zależy możliwość i efektywność dalszych zabiegów.