Termostatyczny zawór rozprężny (TZR) dozuje czynnik do parownika tak, aby utrzymać właściwe przegrzanie na jego wyjściu. Kluczową informacją dla TZR jest temperatura czynnika opuszczającego parownik, dlatego czujnik/bańka termostatyczna powinna być zamontowana na przewodzie ssawnym możliwie blisko wyjścia z parownika (zwykle na odcinku rury przed elementami mogącymi zmieniać temperaturę, np. przed wymiennikiem ssanie–ciecz, tłumikiem, odolejaczem).
Poprawny montaż w praktyce obejmuje też zasady wykonawcze: bańka ma dobrze przylegać do rury (opaska/uchwyt), a miejsce montażu zwykle się izoluje, aby ograniczyć wpływ temperatury otoczenia i przeciągów. Na rurach poziomych unika się montażu dokładnie na górze rury (ryzyko wpływu kropelek oleju) i na dole (wpływ cieczy); często stosuje się pozycje "na godzinę 4 lub 8" – zależnie od średnicy i zaleceń producenta.
Dlaczego pozostałe wskazania na schematach bywają błędne?
- Montaż na przewodzie cieczowym lub przy filtrze-osuszaczu mierzy temperaturę cieczy, a nie pary na wylocie parownika, więc zawór będzie sterowany nieadekwatnym sygnałem.
- Montaż przed parownikiem (na zasilaniu) nie odzwierciedla przegrzania na wyjściu, co może prowadzić do zbyt dużego lub zbyt małego otwarcia TZR.
- Montaż daleko od parownika, za elementami powodującymi dodatkową wymianę ciepła, opóźnia i zniekształca reakcję układu regulacji, zwiększając ryzyko "polowania" zaworu (oscylacji).
W zadaniu poprawną odpowiedzią jest ta litera, która na ilustracji wskazuje przewód ssawny bezpośrednio za parownikiem. Taki wybór jest zgodny z celem pomiaru: kontrolą temperatury czynnika na wyjściu z parownika i stabilnym utrzymaniem przegrzania.