W scaleniach nieruchomości (w praktyce geodezyjnej często rozumianych jako procesy porządkowania układu działek) nie jest zasadą, że wszystkie nieruchomości muszą należeć do jednego właściciela. Właśnie przeciwnie: takie postępowania są typowo stosowane tam, gdzie występuje rozdrobnienie lub niekorzystny układ gruntów u wielu właścicieli, a celem jest poprawa funkcjonalności i racjonalne ukształtowanie nieruchomości.
Dlatego odpowiedź "Wszystkie nieruchomości objęte procesem scalenia muszą należeć do tego samego właściciela" wskazuje warunek, który brzmi intuicyjnie, ale nie stanowi koniecznej przesłanki przeprowadzenia scalenia.
- "Scalenie musi służyć celom publicznym lub prywatnym" – sens tej tezy polega na tym, że scalenie nie jest działaniem "dla samej zmiany"; powinno mieć uzasadniony cel (np. inwestycyjny, porządkowy, poprawa dostępności). Bez celu trudno uzasadnić ingerencję w istniejący układ nieruchomości.
- "Scalenie nie może naruszać praw i interesów osób trzecich" – to typowy, fundamentalny wymóg w działaniach dotyczących nieruchomości: nie można "poprawić" jednej nieruchomości kosztem bezprawnego pogorszenia sytuacji innych podmiotów (np. ograniczenia dojazdu, naruszenia służebności, kolizji z cudzymi uprawnieniami).
- "Scalenie nie może prowadzić do utworzenia nieruchomości o powierzchni mniejszej niż minimalna…" – w praktyce kształtowanie działek bywa ograniczone ustaleniami lokalnymi. Tworzenie działek poniżej dopuszczalnych parametrów jest częstą przeszkodą formalną, dlatego taki warunek może być istotny dla dopuszczalności planowanego rezultatu.
Wskazówka egzaminacyjna: jeżeli w odpowiedzi pojawia się warunek "jeden właściciel", warto zadać sobie pytanie, czy procedura ma sens wyłącznie dla jednego podmiotu. W wielu procesach związanych z porządkowaniem układu gruntów i granic założeniem jest udział wielu właścicieli, a nie ich jednolitość.