Prawidłowa kolejność w manicure tradycyjnym wynika z logiki technologii zabiegu oraz z praktyki gabinetowej. Najpierw wykonuje się skrócenie paznokci, ponieważ długość i kształt powinny zostać ustalone na początku. Gdy paznokcie są już odpowiednio skrócone, łatwiej jest pracować przy wałach okołopaznokciowych i uzyskać równy efekt.
Kolejnym etapem jest opracowanie skórek cążkami. Ten krok powinien być wykonany przed czynnościami wykończeniowymi, ponieważ późniejsze wycinanie skórek mogłoby zniszczyć efekt wygładzenia płytki albo wymusić poprawki (np. ponowne polerowanie czy nawet zmywanie produktu z paznokcia).
Dopiero po opracowaniu skórek wykonuje się wypolerowanie paznokci. Polerowanie jest etapem "finiszującym" dla płytki: ma poprawić jej wygląd i przygotować powierzchnię do estetycznego wykończenia. Jeśli polerowanie wykona się wcześniej, a potem wróci do opracowania skórek, łatwo stracić uzyskany efekt i wprowadzić drobne uszkodzenia lub nierówności.
Na końcu wykonuje się pomalowanie paznokci, bo jest to etap końcowy stylizacji. Malowanie przed opracowaniem skórek jest błędem praktycznym: dalsza praca cążkami i przy skórkach może spowodować zabrudzenia, zarysowania, konieczność poprawek lub obniżenie estetyki.
Pozostałe propozycje są nieprawidłowe, bo ustawiają malowanie lub polerowanie zbyt wcześnie albo przenoszą skracanie paznokci na dalszy etap. To zwykle prowadzi do konieczności powtarzania części czynności i pogarsza organizację pracy w gabinecie.