U pacjentów z jednostronnym porażeniem lub niedowładem (np. po udarze) podczas ubierania stosuje się praktyczną regułę bezpieczeństwa: najpierw zakłada się ubranie na stronę porażoną, następnie przeprowadza przez głowę/tułów, a na końcu ubiera stronę zdrową.
Dlaczego tak? Kończyna porażona ma ograniczoną lub zniesioną ruchomość, dlatego trudniej ją wprowadzić w rękaw, a nieumiejętne pociąganie może powodować ból, naciągnięcie tkanek lub uraz. Rozpoczęcie od strony porażonej pozwala spokojnie i delikatnie ułożyć kończynę, bez konieczności "przeciągania" ubrania na siłę.
W lewostronnym porażeniu prawidłowa sekwencja zakładania koszuli nocnej wkładanej przez głowę to:
- wsunięcie lewego rękawa na lewą kończynę górną (porażoną),
- następnie przełożenie koszuli przez głowę,
- na końcu założenie prawego rękawa na prawą kończynę górną (zdrową), która może aktywnie pomóc.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są nieprawidłowe?
- Rozpoczęcie od głowy i potem ubieranie kończyn utrudnia manewrowanie koszulą i zwykle zwiększa dyskomfort, bo rękawy nie są przygotowane do wprowadzenia kończyny porażonej.
- Rozpoczęcie od strony zdrowej powoduje, że później trudniej wprowadzić kończynę porażoną w rękaw (ubranie jest już ułożone i "ciągnie" materiał), co sprzyja szarpaniu i bólowi.
- Zakładanie na obie kończyny jednocześnie jest w praktyce niewykonalne lub niebezpieczne, bo strona porażona nie współpracuje i wymaga prowadzenia rękawa krok po kroku.
Warto pamiętać o zasadach ogólnych: zapewnij intymność, informuj pacjentkę o kolejnych etapach, pracuj powoli i bez gwałtownych ruchów oraz wykorzystuj stronę zdrową do współpracy.