Otyłość rozwija się najczęściej wtedy, gdy przez dłuższy czas utrzymuje się dodatni bilans energetyczny, czyli dostarczamy więcej energii z pożywienia niż organizm wydatkuje. Dlatego w profilaktyce otyłości kluczowe jest ograniczanie produktów, które łatwo "podnoszą" kaloryczność diety: są tłuste, wysoko przetworzone lub mają mało błonnika i szybko sprzyjają zjadaniu większych porcji.
Odpowiedź "Wieprzowina, sery podpuszczkowe, makarony" najlepiej pasuje do polecenia, bo taki zestaw typowo może być wysokoenergetyczny: tłustsze elementy wieprzowiny dostarczają sporo tłuszczu, sery dojrzewające (podpuszczkowe) mają wysoką zawartość tłuszczu i kalorii, a makarony z oczyszczonej mąki to rafinowane węglowodany, zwykle uboższe w błonnik i mniej sycące niż produkty pełnoziarniste. W praktyce takie produkty warto częściej zamieniać na chudsze i mniej przetworzone.
Pozostałe zestawy są mniej trafne, ponieważ zawierają składniki, które zwykle nie są celem ograniczania w profilaktyce otyłości:
- "Cielęcina , masło, ziemniaki." – cielęcina bywa mięsem relatywnie chudym, a ziemniaki (w typowych porcjach i bez tłustych dodatków) nie mają wysokiej gęstości energetycznej. Choć masło jest tłuszczem i jego ilość warto kontrolować, cały zestaw nie tworzy tak jednoznacznej grupy produktów "do ograniczania" jak zestaw z serami dojrzewającymi i rafinowanym produktem zbożowym.
- "Podroby, oliwa z oliwek, brokuły." – brokuły są warzywem niskokalorycznym, a oliwa z oliwek to tłuszcz o korzystnym profilu (jednonienasycony), zwykle zalecany w rozsądnych porcjach. Podroby mogą budzić skojarzenia z cholesterolem, ale nie są typowym "głównym winowajcą" otyłości; kluczowa jest całkowita energia i nawyki żywieniowe.
- "Drób, ryż brązowy, jogurt." – to zestaw produktów często uznawanych za element racjonalnej diety: chudsze mięso, pełne ziarno z błonnikiem oraz fermentowany nabiał (zwłaszcza naturalny, bez dosładzania).
W praktyce gastronomicznej, planując jadłospis profilaktyczny, warto pilnować porcji i częstotliwości produktów wysokotłuszczowych (zwłaszcza z dużą ilością tłuszczów nasyconych) oraz wybierać produkty pełnoziarniste i warzywa zwiększające sytość.