Metoda LIFO (ang. last in, first out) opisuje kolejność rozchodowania zapasów: zakłada, że w momencie sprzedaży/zużycia z magazynu jako pierwsze wydaje się te sztuki (partie), które zostały przyjęte najpóźniej.
Dlatego poprawne jest stwierdzenie, że wycena rozchodu zapasów metodą LIFO polega na księgowaniu rozchodu począwszy od dostawy przyjętej do magazynu jako ostatniej. To jest sedno definicji: "ostatnie weszło – pierwsze wyszło".
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują?
- "pierwszej" opisuje podejście przeciwne, typowe dla FIFO (first in, first out), gdzie rozchód rozpoczyna się od partii najwcześniej przyjętych.
- "najtańszej" nie jest zasadą LIFO. LIFO nie wybiera partii według ceny (najniższej/najwyższej), tylko według momentu przyjęcia. Najtańsza partia może być zarówno pierwsza, jak i ostatnia.
- "najdroższej" również nie definiuje LIFO. W praktyce przy rosnących cenach ostatnie dostawy bywają droższe, więc ktoś może błędnie kojarzyć LIFO z "najdroższą", ale to tylko możliwy skutek trendu cen, a nie reguła metody.
W kontekście pracy technika handlowca warto pamiętać, że wybór metody rozchodu wpływa na koszt własny sprzedaży, a pośrednio na prezentowaną marżę i wynik. Na egzaminie kluczowe jest jednak czyste rozpoznanie definicji: w LIFO punktem startowym rozchodu jest ostatnia dostawa.