Rowy melioracyjne odprowadzają lub rozprowadzają wodę na użytkach rolnych. Ich skuteczność zależy przede wszystkim od drożności (przepustowości) koryta. Gdy skarpy i dno rowu zarastają roślinnością, przepływ zostaje ograniczony, tworzą się zastoiska i łatwiej dochodzi do lokalnych podtopień pól.
Z praktyki utrzymaniowej wynika, że konserwację rowów wykonuje się co najmniej dwa razy w roku: wiosną oraz jesienią. Wiosenne wykaszanie (często na przełomie marca i kwietnia) ma przygotować rów na okres roztopów i wiosennych opadów oraz na start sezonu wegetacyjnego. Jednak wiosenne koszenie nie "zamyka tematu" na cały rok, ponieważ w miesiącach letnich roślinność intensywnie odrasta i ponownie ogranicza przepływ wody.
Dlatego po wykonaniu koszenia wiosennego ten sam zabieg należy powtórzyć jesienią tego samego roku (często od września do listopada). Koszenie jesienne usuwa letni odrost i przygotowuje system na okres jesienno-zimowy, kiedy mogą występować intensywne opady i gromadzenie się wody.
Pozostałe propozycje terminów są nieprawidłowe, bo przesuwają powtórzenie prac zbyt daleko w czasie:
- "latem następnego roku" oraz "za rok" pomijają konieczność usunięcia roślinności jeszcze w tym samym roku, zanim rów wejdzie w sezon jesienno-zimowy;
- "za dwa lata" jest sprzeczne z zasadą regularnej, corocznej konserwacji i prowadziłoby do silnego zarośnięcia oraz spadku przepustowości.
W kontekście prawnym utrzymywanie urządzeń melioracji wodnych obejmuje eksploatację i konserwację w celu zachowania ich funkcji, a obowiązek utrzymania spoczywa na zainteresowanych właścicielach gruntów. W praktyce rolniczej regularne koszenie wiosną i jesienią jest jednym z podstawowych działań utrzymaniowych.