Zabiegi chemiczne w fryzjerstwie (np. koloryzacja, rozjaśnianie, trwała ondulacja) wiążą się z częstym kontaktem skóry dłoni z preparatami, które mogą działać drażniąco lub uczulająco. Jeżeli fryzjer nie używa środków ochrony indywidualnej (zwłaszcza rękawic), rośnie ryzyko uszkodzenia bariery naskórkowej i rozwoju zmian zapalnych.
Odpowiedź "egzemy" jest właściwa, ponieważ wyprysk (często w praktyce: wyprysk kontaktowy) jest typowym problemem zawodowym przy powtarzalnym narażeniu skóry na chemikalia i częste mycie rąk. Może przebiegać z zaczerwienieniem, świądem, pęcherzykami, łuszczeniem i bolesnymi pęknięciami, a objawy często nawracają przy dalszej ekspozycji.
Pozostałe odpowiedzi są mniej trafne w tym kontekście:
- "bielactwa" nie traktuje się jako typowego skutku braku rękawic w pracy z chemią fryzjerską; to zaburzenie barwnikowe ma inną, złożoną etiologię i nie jest standardowym następstwem ekspozycji zawodowej w salonie.
- "pokrzywki" może wystąpić jako reakcja nadwrażliwości, ale zwykle ma charakter bardziej nagły i przejściowy; w realiach pracy fryzjera częściej problemem przewlekłym są zmiany wypryskowe dłoni związane z drażnieniem/uczuleniem kontaktowym.
- "łuszczycy" nie uznaje się za chorobę wywoływaną samym brakiem ŚOI w zabiegach chemicznych; to schorzenie przewlekłe o innej patogenezie, a ekspozycja zawodowa może co najwyżej nasilać istniejące objawy, nie stanowi jednak typowej przyczyny.
W praktyce egzaminacyjnej warto pamiętać: gdy pytanie dotyczy pracy z preparatami chemicznymi i braku ochrony, najczęściej chodzi o choroby zapalne skóry rąk wynikające z kontaktu (wyprysk/egzema). Profilaktyka obejmuje właściwe rękawice, ograniczenie kontaktu, dokładne osuszanie dłoni i pielęgnację barierową.