W klasycznych aparatach analogowych z wybieraniem impulsowym (impulsator/tarcza) informacja o wybieranej cyfrze jest przekazywana do centrali przez okresowe przerywanie prądu w pętli abonenckiej. Na wykresie prądu w obwodzie impulsowania widać więc sekwencję powtarzających się stanów: przewodzenia (prąd płynie) oraz przerwy (prąd zanika).
Kluczowa zasada interpretacji jest następująca: liczba impulsów/przerw w jednym pakiecie odpowiada wybieranej cyfrze (w praktyce spotyka się też szczególny przypadek cyfry 0 kodowanej większą liczbą impulsów, ale to nie jest potrzebne do rozstrzygnięcia tej odpowiedzi).
Dlatego, jeśli pytanie dotyczy wybierania cyfry 3, na przedstawionym przebiegu należy:
- zidentyfikować jeden pakiet wybierania (ciąg powtarzających się zmian),
- policzyć przerwy w prądzie lub równoważnie impulsy w tym pakiecie (zależnie od tego, jak jest to pokazane na wykresie),
- wybrać odpowiedź równą liczbie tych powtórzeń.
Odpowiedzi błędne zwykle wynikają z typowych pomyłek:
- 1 – wybór po policzeniu tylko pierwszej przerwy albo potraktowaniu całego pakietu jako jednego zdarzenia.
- 6 – podwójne zliczanie (np. liczenie zboczy narastających i opadających jako osobnych impulsów) lub liczenie zarówno przerw, jak i odcinków przewodzenia.
- 9 – zliczanie fragmentu niebędącego pakietem jednej cyfry (np. łącznie z inną częścią przebiegu) albo pomylenie skali czasu i uznanie powtarzalnych zakłóceń za impulsy wybierania.
W przygotowaniu do egzaminu warto ćwiczyć rozróżnianie: DTMF (tonowe) vs impulsowe oraz konsekwentnie przyjmować jedną definicję tego, co liczymy na wykresie (przerwy lub impulsy), zgodną z opisem zadania.