Wykreślanie (trasowanie) elementu na tkaninie po wzorniku ma dać obrys możliwie wierny krawędzi szablonu. Kluczowe jest więc ustawienie ołówka prostopadle do materiału, czyli pod kątem 90° względem płaszczyzny tkaniny.
Gdy ołówek jest pochylony, czubek grafitu nie styka się z materiałem dokładnie przy krawędzi wzornika. Powstaje wtedy błąd geometryczny: linia może "uciekać" na zewnątrz albo do środka, a dodatkowo grafit może częściowo wchodzić pod krawędź szablonu. W praktyce oznacza to, że element po wycięciu ma inny wymiar niż przewidziany, co utrudnia późniejsze dopasowanie przy szyciu, klejeniu lub montażu.
Odpowiedź "90°" jest poprawna, bo zapewnia:
- najmniejsze przesunięcie linii względem krawędzi wzornika,
- powtarzalność obrysu na wielu elementach,
- lepszą kontrolę nad dokładnością (ważną zwłaszcza przy elementach łączonych w pary lub symetrycznych).
Pozostałe propozycje (55°, 70°, 45°) są nieprawidłowe, ponieważ oznaczają pochylenie ołówka. Taki sposób prowadzenia częściej powoduje rozmycie i przesunięcie obrysu oraz zwiększa ryzyko, że wycięty element będzie wymagał poprawek (korekt krawędzi, dopasowania na sucho, dodatkowego szlifowania lub podcinania). Na egzaminie warto zapamiętać zasadę: szablon trzymasz stabilnie, a narzędzie do trasowania prowadzisz prostopadle, żeby linia była "przy krawędzi", a nie "obok krawędzi".