Miareczkowanie konduktometryczne polega na wyznaczaniu punktu równoważnikowego na podstawie zmian przewodnictwa elektrycznego roztworu w trakcie dodawania odczynnika miareczkującego. Ponieważ przewodnictwo zależy od rodzaju jonów, ich stężenia i ruchliwości, w miarę przebiegu reakcji neutralizacji/strącania zmienia się skład jonowy roztworu, co daje charakterystyczny przebieg krzywej.
Typowo obserwuje się dwa obszary o różnym nachyleniu: przed punktem równoważnikowym przewodnictwo zmienia się zgodnie z tym, jak reagenty są zużywane i jakie jony dominują w roztworze, a po przekroczeniu punktu równoważnikowego zaczyna przeważać nadmiar jonów pochodzących od dodawanego titranta. Punkt równoważnikowy wyznacza się często jako miejsce załamania krzywej lub jako punkt przecięcia ekstrapolowanych odcinków liniowych.
Odpowiedź "potencjometrycznego" nie pasuje, ponieważ w potencjometrii mierzy się potencjał (napięcie) układu elektrod w funkcji objętości titranta, a nie przewodnictwo. Krzywe potencjometryczne mają inną interpretację (skok potencjału, pochodne) i wynikają z równowag redoks/kwas-zasada zależnych od aktywności jonów.
Odpowiedź "alkacymetrycznego" jest zbyt ogólna i odnosi się do miareczkowań kwas–zasada jako grupy, często kojarzonych z użyciem wskaźników barwnych lub pomiarem pH. Sama alkacymetria nie wskazuje, jaką techniką rejestruje się punkt końcowy (wskaźnikowo, pH-metrycznie, konduktometrycznie itd.).
Odpowiedź "spektrofotometrycznego" jest nieprawidłowa, bo w miareczkowaniu spektrofotometrycznym śledzi się zmianę absorbancji (natężenia pochłaniania światła) dla wybranej długości fali. Taki wykres dotyczy własności optycznych roztworu, a nie jego przewodnictwa jonowego.
Wskazówka egzaminacyjna: aby odróżniać metody, zawsze łącz krzywą z wielkością mierzoną: konduktometria → przewodnictwo, potencjometria → potencjał, spektrofotometria → absorbancja.