W serwisie elektroniki punktem odniesienia przy doborze elementu do wymiany jest wartość znamionowa przewidziana przez konstruktora i opisana w dokumentacji (np. na schemacie). Dlatego poprawne jest postępowanie: wstawić kondensator o pojemności odpowiadającej pojemności znamionowej odczytanej ze schematu urządzenia.
Pojemność kondensatora wpływa m.in. na:
- filtrację (tętnienia zasilania, zakłócenia),
- sprzęganie sygnałów (dolna częstotliwość graniczna w torze AC),
- stałe czasowe (układy opóźniające, reset, generatory),
- stabilność układów (np. odsprzęganie, kompensacja).
Z tego powodu "zwiększenie pojemności o 30%" nie jest bezpieczną regułą uniwersalną: w wielu miejscach układu taka zmiana może pogorszyć parametry pracy lub zmienić czas reakcji obwodu. Równie mylący jest dobór gabarytowo identyczny – element o podobnym rozmiarze może mieć inną pojemność, inny typ (ceramiczny/foliowy/elektrolityczny), inną tolerancję czy dopuszczalne napięcie pracy.
Nieprawidłowe jest też opieranie się na pomiarze uszkodzonego kondensatora. Uszkodzenia (wyschnięcie elektrolitu, wzrost upływu, zmiana ESR) mogą powodować, że wskazanie pojemności jest niestabilne albo pozornie "poprawne", mimo że element nie spełnia swojej funkcji w układzie. W efekcie dobranie części na podstawie takiego pomiaru może utrwalić błąd.
W praktyce serwisowej poza pojemnością zwykle sprawdza się także inne parametry (np. napięcie pracy i polaryzację), ale sens pytania koncentruje się na tym, że pojemność należy dobrać zgodnie z wartością nominalną z dokumentacji, a nie "na oko" lub na podstawie wadliwego pomiaru.