W połączeniu równoległym wszystkie elementy mają to samo napięcie, a prądy w gałęziach się sumują. Z tego wynika wzór na rezystancję zastępczą:
1/Rz = 1/R1 + 1/R2 + 1/R3
Dla R1 = 1 Ω, R2 = 2 Ω, R3 = 3 Ω:
1/Rz = 1/1 + 1/2 + 1/3 = 1 + 0,5 + 0,333… = 1,833…
Rz = 1 / 1,833… ≈ 0,545 Ω.
Dlatego odpowiedź "Mniej niż 1 Ω" jest poprawna: w połączeniu równoległym rezystancja zastępcza jest zawsze mniejsza od najmniejszej rezystancji składowej (tu najmniejsza to 1 Ω). Intuicyjnie: dodanie kolejnej gałęzi równoległej tworzy dodatkową drogę przepływu prądu, więc "łatwiej" płynie prąd, a opór całego układu maleje.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne:
- "1 Ω" jest błędne, bo aby wyszło dokładnie 1 Ω, pozostałe gałęzie musiałyby nie wpływać na obwód (np. przerwa). W idealnym równoległym dołączenie 2 Ω i 3 Ω zawsze zmniejsza Rz poniżej 1 Ω.
- "6 Ω" to typowy wynik dla połączenia szeregowego (1 + 2 + 3). To błąd polegający na pomyleniu rodzaju połączenia.
- "Więcej niż 3 Ω" jest sprzeczne z własnością połączenia równoległego: Rz nie tylko nie rośnie, ale jest mniejsze niż najmniejsza z gałęzi, więc na pewno nie przekroczy 3 Ω.
W praktyce motoryzacyjnej ta zasada pomaga przewidywać, że dołączanie kolejnych odbiorników równolegle (np. dodatkowych świateł) zwiększa pobór prądu, co ma znaczenie dla bezpieczników, przekaźników i przekrojów przewodów.