Włókno (m.in. frakcje strukturalne pasz roślinnych) pełni ważną rolę w żywieniu, ale jego wysoki udział w dawce może obniżać strawność, ponieważ "rozcieńcza" energię, spowalnia wykorzystanie składników i jest trudniej rozkładane enzymatycznie.
Najbardziej wrażliwe na spadek strawności przy wysokim poziomie włókna są świnie. Świnie są zwierzętami monogastrycznymi: nie mają przedżołądków, a fermentacja włókna zachodzi głównie w jelicie grubym. Taki typ trawienia zwykle pozwala na mniejszą efektywność wykorzystania włókna niż u przeżuwaczy, więc zbyt "włóknista" dawka łatwo pogarsza wykorzystanie energii i białka, a w praktyce może obniżać przyrosty i pogarszać wskaźniki produkcyjne.
Odpowiedź "bydła" jest mniej trafna, bo bydło jako przeżuwacz ma żwacz, w którym intensywna fermentacja mikrobiologiczna umożliwia rozkład znacznej części włókna i pozyskanie energii z lotnych kwasów tłuszczowych. To nie znaczy, że bardzo wysoka zawartość włókna nigdy nie ogranicza wyników u bydła, ale ograniczenie strawności jest zwykle mniejsze niż u świń.
Odpowiedź "owiec" jest analogicznie błędna jak "bydła", ponieważ owce także są przeżuwaczami i mają przystosowanie do wykorzystania pasz objętościowych.
Odpowiedź "koni" może kusić, bo koń również nie jest przeżuwaczem, jednak jest typowym fermentatorem jelita tylnego o innej strategii pobierania paszy niż świnia; w pytaniu chodzi o gatunek, u którego wysoki poziom włókna najbardziej ogranicza strawność w typowej praktyce żywienia paszami treściwymi. Dlatego właściwy wybór to "świń".
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w odpowiedziach pojawiają się przeżuwacze i monogastryczne, rozstrzygaj według tego, gdzie zachodzi fermentacja włókna (żwacz vs jelito grube) i jak wpływa to na strawność dawki.