Połączenie (zwarcie) przewodu neutralnego N z ochronnym PE w gnieździe wtyczkowym jest sytuacją, która najczęściej skutkuje zadziałaniem wyłącznika różnicowoprądowego chroniącego dany obwód. Wyłącznik różnicowoprądowy działa na zasadzie porównania prądu wypływającego i powracającego w torach roboczych (zwykle L oraz N). Jeżeli część prądu "ucieknie" poza przewód neutralny (np. przez połączenie z PE i dalej do uziemienia/połączeń wyrównawczych), pojawia się prąd różnicowy, a aparat odłącza zasilanie po przekroczeniu nastawy (często 30 mA).
Dlatego poprawna jest odpowiedź "P301 40A": jest to aparat różnicowoprądowy przypisany do obwodu gniazd na schemacie. W takim zdarzeniu nie decyduje przede wszystkim prąd znamionowy 25 A vs 40 A, tylko fakt, że jest to zabezpieczenie różnicowoprądowe obejmujące przewody robocze tego obwodu.
- "P301 25A" jest również wyłącznikiem różnicowoprądowym, ale chroni inną gałąź instalacji niż wskazany obwód gniazd; samo zwarcie N-PE w gnieździe nie musi go obejmować.
- "S301 B16" to wyłącznik nadprądowy. On zadziała głównie przy przeciążeniu lub zwarciu powodującym istotny wzrost prądu w obwodzie. Zwarcie N-PE nie musi wytworzyć prądu zwarciowego porównywalnego z zwarciem L-PE, więc typowo nie jest to aparat "pierwszego wyboru" do zadziałania w tym przypadku.
- "S304 C25" to również zabezpieczenie nadprądowe (inna charakterystyka i prąd znamionowy) oraz dodatkowo dotyczy innego obwodu na schemacie, więc nie jest właściwą odpowiedzią.
W praktyce serwisowej (np. przy zasilaniu automatyki urządzeń gazowych) częstą przyczyną wyzwalania RCD są błędy w osprzęcie: zmostkowanie N z bolcem ochronnym, pomylenie zacisków lub nieprawidłowe rozdzielenie N i PE. Rozwiązaniem jest weryfikacja połączeń w gniazdach/puszkach oraz sprawdzenie, czy przewody N i PE są prowadzone i łączone zgodnie z zasadami dla danego układu sieci.