Wielki piec ma wyraźnie zróżnicowane strefy pracy, a każda z nich wymaga innego materiału ogniotrwałego. Kluczowe jest powiązanie materiału nie tylko z temperaturą, ale też z oddziaływaniem chemicznym (żeliwo, żużel, gazy) i obciążeniami mechanicznymi.
Trzon (pod) to dolna część pieca, w której gromadzi się ciekłe żeliwo i żużel. Występuje tu bezpośredni kontakt z ciekłym metalem oraz ekstremalne warunki termiczne. Z tego powodu stosuje się bloki węglowe (wymurówkę węglową). Ten wybór wynika z ich odporności na działanie ciekłego żeliwa i żużla oraz z korzystnych własności cieplnych, co przekłada się na trwałość podu w trakcie długiej kampanii pieca.
Odpowiedź "cegły magnezytowe" jest typową pułapką: materiały magnezytowe wiąże się z pracą w środowisku zasadowym (żużle zasadowe), ale w praktyce odnoszą się one do stref położonych wyżej (np. brzucha i gardzieli), a nie do trzonu/podu. Podobnie "kształtki szamotowe" nie pasują do trzonu, bo szamot jest charakterystyczny dla stref o niższej temperaturze (np. szyb), gdzie warunki są mniej agresywne niż przy bezpośrednim kontakcie z ciekłym metalem. Z kolei "bloki korundowe" mogą być stosowane miejscowo w strefach zwiększonego zużycia, ale nie stanowią typowego podstawowego materiału na trzon/pod w ujęciu tego pytania egzaminacyjnego.
Na egzaminie warto zapamiętać zasadę: trzon/pod = wymurówka węglowa, a wyższe partie pieca dobiera się pod kątem innych dominujących czynników (temperatura, skład i zasadowość żużla, erozja gazowa).