W pisemnej umowie o świadczenie usług gastronomicznych, sporządzanej dla celów dokumentacyjnych i dowodowych, chodzi o to, aby w razie sporu dało się łatwo wykazać: kto się zobowiązał, co ma wykonać i na jakich warunkach.
Dlatego poprawna jest odpowiedź: "Data i miejsce podpisania umowy, dane restauratora, dane klienta, menu, cena za posiłek, termin płatności". Zawiera ona:
- dane stron (restaurator i klient) – bez tego trudno jednoznacznie wskazać, kto jest zobowiązany i komu przysługują roszczenia;
- przedmiot umowy – w usługach gastronomicznych praktycznie opisuje go menu, czyli zakres świadczenia;
- cenę – kluczowy element rozliczeń, pozwala ustalić należność;
- termin płatności – porządkuje przepływ finansowy i ogranicza nieporozumienia;
- datę i miejsce podpisania – nie przesądzają o ważności, ale są bardzo przydatne dowodowo (moment zawarcia, miejsce złożenia oświadczeń, łatwiejsze ustalenie chronologii uzgodnień).
Pozostałe propozycje są gorsze, bo ograniczają identyfikację stron albo zastępują ją samą "nazwą restauracji". Nazwa bywa oznaczeniem handlowym i nie zawsze jednoznacznie identyfikuje podmiot (dla bezpieczeństwa lepsze są pełne dane). Część opcji pomija też cenę lub dane klienta, co osłabia możliwość wykazania wzajemnych zobowiązań i prawidłowego rozliczenia usługi.
W praktyce turystyki wiejskiej (imprezy grupowe, wyżywienie gości, catering) spisanie wszystkich wskazanych elementów ogranicza ryzyko reklamacji i sporów o zakres menu, należność oraz termin zapłaty.