Najbardziej odpowiednim narzędziem do analizy skuteczności wysłanych e-maili marketingowych (w sensie efektu biznesowego po kliknięciu) jest Google Analytics. To narzędzie analityki internetowej pozwala sprawdzić, co robi użytkownik po przejściu z wiadomości na stronę WWW: ile było sesji, jakie były ścieżki użytkowników, czas na stronie, współczynnik odrzuceń oraz – co najważniejsze – konwersje (np. wypełnienie formularza, zakup, zapytanie).
W praktyce e-mail mierzy się w GA poprzez poprawne oznaczenie linków parametrami UTM (np. utm_source, utm_medium, utm_campaign). Dzięki temu w raportach pozyskania ruchu można przypisać sesje i cele do konkretnej kampanii, a następnie ocenić jej ROI (np. przychody z e-commerce lub wartość konwersji).
Pozostałe propozycje nie są właściwe, ponieważ:
- Microsoft Word jest edytorem tekstu – nie zbiera danych o ruchu, kliknięciach ani konwersjach.
- Adobe Premiere Pro służy do montażu wideo – nie jest narzędziem do pomiaru skuteczności kampanii e-mail.
- Microsoft Excel pomaga w porządkowaniu i analizie danych, ale sam nie mierzy skuteczności kampanii; dane trzeba najpierw pozyskać z systemu analitycznego (np. z Google Analytics lub z platformy mailingowej).
Warto też pamiętać o typowym rozróżnieniu: platformy e-mail marketingowe podają metryki techniczne (np. wysyłki, otwarcia, kliknięcia), natomiast Google Analytics uzupełnia je o zachowanie na stronie i konwersje, co jest kluczowe w ocenie skuteczności przekazu reklamowego.