Najbardziej odpowiedni do wykrywania (a w praktyce także identyfikacji) substancji chemicznych w bagażu jest analizator spektralny, ponieważ opiera się na pomiarze cech charakterystycznych dla cząsteczek i związków chemicznych. W kontroli bezpieczeństwa spotyka się rozwiązania oparte m.in. o IMS, spektrometrię mas, spektroskopię Ramana czy FTIR. Typowy scenariusz to pobranie wymazu z powierzchni bagażu/odzieży i analiza w urządzeniu porównującym sygnał z biblioteką substancji.
Odpowiedź "Detektor metali" jest niepoprawna, bo taki detektor reaguje na obecność metalu (zmiany pola elektromagnetycznego), a nie na skład chemiczny. Może wskazać metalowe elementy (np. części mechaniczne), ale nie powie, czy w bagażu znajduje się konkretny związek chemiczny.
Odpowiedź "Skaner rentgenowski" jest niepoprawna, ponieważ RTG służy głównie do obrazowania zawartości na podstawie pochłaniania promieniowania (związane z gęstością i geometrią). Operator widzi kształty i rozmieszczenie przedmiotów, ale RTG nie daje jednoznacznej identyfikacji chemicznej materiału na poziomie cząsteczek.
Odpowiedź "Termowizor" także jest niepoprawna: termowizja pokazuje rozkład temperatur i promieniowanie cieplne. Może wspierać obserwację zjawisk termicznych, lecz nie służy do rozpoznawania substancji po ich składzie chemicznym.
W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać prostą zasadę: chemia = analiza spektralna/ETD, metal = detektor metali, wnętrze bagażu = RTG, ciepło = termowizja.