W instalacjach przemysłowych kluczowe jest utrzymanie integralności sygnału w sieciach komunikacyjnych PLC. Przewody zasilające przenoszą prądy o większej wartości i często towarzyszą im zakłócenia (np. od falowników, styczników, cewek). Gdy przewody komunikacyjne są prowadzone równolegle i blisko przewodów zasilania, rośnie ryzyko sprzężeń indukcyjnych i pojemnościowych. Skutkiem mogą być: ramki z błędami, zrywanie połączeń, sporadyczne alarmy sieci oraz trudna diagnostyka (problem "pojawia się i znika").
Dlatego stwierdzenie "Należy prowadzić kable komunikacyjne równolegle z kablami zasilania." jest uznawane za nieprawdziwe jako zalecenie instalacyjne. W praktyce dąży się do separacji tras, krzyżowania pod kątem zbliżonym do prostego oraz stosowania ekranowania i poprawnego uziemienia ekranu (zgodnie z wymaganiami danej sieci).
Pozostałe stwierdzenia są co do zasady zgodne z typowymi zaleceniami dla przewodów sygnałowych/komunikacyjnych:
- "Należy stosować kable o niskiej pojemności wzajemnej żył." Niższa pojemność ogranicza tłumienie i zniekształcenia sygnału, co sprzyja stabilniejszej transmisji, szczególnie przy większych długościach i wyższych prędkościach.
- "Należy stosować kable miedziane." Miedź jest standardowym przewodnikiem w okablowaniu przemysłowym ze względu na dobre własności elektryczne i mechaniczne oraz kompatybilność z typowymi złączami/ekranami.
- "Należy stosować kable niskorezystancyjne, tzn. o dużym przekroju żył." Niższa rezystancja zmniejsza spadki napięć i straty, a w części rozwiązań (np. zasilanie urządzeń po przewodach sygnałowych lub długie odcinki) może mieć znaczenie dla niezawodności. Trzeba jednak pamiętać, że dobór przekroju i konstrukcji przewodu zależy od standardu sieci i zaleceń producenta.
Na egzaminie warto zapamiętać zasadę: komunikacja i zasilanie prowadzi się możliwie oddzielnie, a jeśli muszą się spotkać, to krótkim odcinkiem i najlepiej pod kątem prostym. To jedna z podstawowych reguł ograniczania zakłóceń w automatyce.