Nie zawsze. Zależy to od rodzaju produktu, kondycji włosów i zaleceń producenta. Ciepło może zmieniać dynamikę działania preparatu, więc niekontrolowane przyspieszanie bywa ryzykowne. Na egzaminie jednak liczy się rozpoznanie, że urządzeniem "od przyspieszania" jest sprzęt grzewczy, a nie sterylizacyjny.