W kredycie koszty zwykle dzielą się na dwie grupy: koszty zależne od czasu (odsetki naliczane od salda kapitału) oraz koszty jednorazowe (np. prowizja przygotowawcza pobierana na początku). Kluczowe jest to, że odsetki rosną wraz z czasem utrzymywania zadłużenia, a prowizja jest "ponoszona od razu", niezależnie od tego, czy kredyt spłacisz po kilku miesiącach, czy po kilku latach.
Jeżeli planujesz spłacić kredyt w krótkim czasie, całkowita kwota odsetek będzie relatywnie mała (bo okres naliczania jest krótki). W takiej sytuacji wysoka prowizja może stanowić większą część kosztu całkowitego niż różnice w odsetkach. Dlatego logiczne jest wybranie oferty z wysokim oprocentowaniem i niską opłatą prowizyjną – krótszy czas ogranicza wpływ oprocentowania, a niska prowizja ogranicza koszt jednorazowy.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi nie pasują do założenia "krótki czas spłaty"?
- "Ofertę z niskim oprocentowaniem i wysoką opłatą prowizyjną" – taka konstrukcja zwykle opłaca się bardziej przy dłuższym okresie, gdy oszczędność na odsetkach może "odrobić" wysoki koszt prowizji. Przy krótkim czasie prowizja często dominuje.
- "Żadną - lepiej jest unikać kredytów" – to ocena ogólna, a nie odpowiedź na pytanie o wybór między dwiema ofertami w zadanych warunkach. W finansach firm kredyt bywa racjonalnym narzędziem (np. na płynność).
- "Zależy to od innych czynników, takich jak okres spłaty kredytu" – okres spłaty jest już wskazany jako krótki. W zadaniu chodzi o ogólną zasadę: im krócej trwa kredyt, tym większe znaczenie mają koszty jednorazowe.
W praktyce technik ekonomista powinien pamiętać, że realne porównanie ofert wymaga sprawdzenia także innych opłat (ubezpieczenia, opłaty administracyjne), rodzaju rat i warunków wcześniejszej spłaty. Jednak przy założeniu z pytania najtrafniejsze jest skupienie się na relacji "odsetki vs prowizja" w krótkim horyzoncie.