U większości ras owiec rozród ma charakter sezonowy. Oznacza to, że samice (maciorki) nie wykazują rui z jednakową intensywnością przez cały rok, lecz najczęściej wchodzą w okres zwiększonej aktywności płciowej wtedy, gdy dzień się skraca. W praktyce w naszym klimacie przekłada się to na to, że typowy i najkorzystniejszy czas na krycie przypada na jesień.
Wybór jesieni jako terminu stanówki ma też sens organizacyjny: ciąża u owcy trwa około 5 miesięcy, więc krycie jesienne daje wykoty zimą lub wczesną wiosną. Pozwala to zaplanować odchów jagniąt i przygotować bazę paszową oraz pomieszczenia na okres wykotów.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne w ujęciu ogólnym?
- Wiosną – dla wielu stad to czas mniejszej aktywności płciowej (po szczycie sezonu), więc skuteczność naturalnego krycia bywa niższa bez dodatkowych metod sterowania rozrodem.
- Latem – przy długim dniu sezonowość zwykle działa na niekorzyść; u wielu ras ruje są słabsze lub występują rzadziej, co utrudnia skuteczne krycie.
- Zimą – w części stad sezon rozrodczy może już wygasać, a ponadto krycie zimą przesuwa wykoty na późną wiosnę, co nie zawsze jest celem produkcyjnym. W ujęciu typowym "najlepszy moment" wskazuje się jako jesień.
Warto pamiętać, że w praktyce termin krycia można modyfikować: zależy on od rasy (bardziej/ mniej sezonowej), systemu utrzymania, kondycji maciorek oraz ewentualnego sterowania rozrodem. Jednak jako ogólna zasada egzaminacyjna: jesień jest najlepszą porą na krycie owiec.