Układ rozruchu to obwód dużych prądów, w którym kluczowe są: sprawny akumulator, niskie opory połączeń (zaciski, klemy, przewody, punkty masy) oraz poprawna praca rozrusznika i jego obwodu sterowania. Dlatego w praktycznej diagnostyce warsztatowej najczęściej wykonuje się pomiary napięć pod obciążeniem (podczas próby rozruchu), bo dopiero wtedy ujawniają się spadki napięć wynikające z nadmiernych oporów.
Odpowiedź "pomiaru przekroju przewodów w instalacji układu rozruchu" nie jest typową czynnością diagnostyczną. Przekrój przewodu jest parametrem konstrukcyjno-montażowym: dobiera się go na etapie projektu instalacji lub przy wykonywaniu napraw/przeróbek wiązki. W diagnostyce usterki rozruchu w pojeździe ważniejsze jest wykrycie, czy przewód lub połączenia nie mają zbyt dużej rezystancji (np. przez korozję, poluzowanie, uszkodzenie żył), co ocenia się pomiarami napięcia/spadków napięć i kontrolą połączeń, a nie samym "pomiarem przekroju".
Pozostałe odpowiedzi opisują czynności, które mieszczą się w zakresie diagnostyki:
- "pomiaru napięcia załączania rozrusznika" – dotyczy obwodu sterowania (np. zacisku sterującego elektromagnesu). Brak właściwego napięcia sterującego może powodować brak reakcji rozrusznika.
- "kontroli stanu połączenia rozrusznika z masą pojazdu" – połączenie masy jest krytyczne w obwodach dużego prądu. Słaby styk lub uszkodzona taśma masowa daje duże spadki napięcia i objawy "słabego kręcenia" lub braku rozruchu.
- "pomiaru napięcia zasilania rozrusznika" – pozwala ocenić, czy do rozrusznika dociera odpowiednie napięcie podczas rozruchu oraz czy nie występują nadmierne spadki na przewodzie dodatnim i połączeniach.
Wskazówka egzaminacyjna: jeśli w treści pojawia się "układ rozruchu", to w diagnostyce zwykle szukamy odpowiedzi związanych z pomiarem napięcia, spadków napięć i stanem połączeń. Parametry typu "przekrój przewodu" kojarzą się bardziej z doborem instalacji niż z bieżącą diagnostyką usterki.