Zaliczka na podatek dochodowy od osób fizycznych naliczona od wynagrodzeń (PIT potrącany z pensji) nie jest kosztem jednostki w sensie dekretacji listy płac, tylko potrąceniem z wynagrodzenia brutto. W praktyce oznacza to, że pracownik otrzyma wynagrodzenie netto, a część wynagrodzenia zostanie przekazana do budżetu jako zaliczka na podatek.
W momencie naliczenia zaliczki w ramach listy płac należy więc ująć dwa skutki rozrachunkowe:
- zmniejszenie zobowiązania wobec pracownika o kwotę potrącenia (stąd zapis po stronie Dt/Wn na koncie rozrachunków z pracownikami z tytułu wynagrodzeń),
- powstanie (zwiększenie) zobowiązania wobec budżetu z tytułu pobranej zaliczki PIT (stąd zapis po stronie Ct/Ma na koncie rozrachunków z budżetem).
Taki zapis odzwierciedla fakt, że jednostka "zatrzymuje" część należności pracownika i przejmuje obowiązek jej przekazania do urzędu skarbowego.
Pozostałe propozycje są typowymi pułapkami:
- "Obowiązkowe obciążenia wyniku finansowego" sugeruje ujęcie w kosztach. Zaliczka PIT potrącana z wynagrodzenia co do zasady nie jest kosztem pracodawcy w tej dekretacji, lecz rozrachunkiem wynikającym z potrącenia.
- "Rozrachunki z budżetem" / "Rachunek bieżący" opisuje etap zapłaty (przelewu) zaliczki do urzędu skarbowego. Pytanie dotyczy jednak księgowania zaliczki naliczonej od wynagrodzeń, a nie jej uregulowania.
- "Podatki i opłaty" to konto kosztowe używane do ewidencji niektórych podatków obciążających jednostkę (gdy są kosztem). Zaliczka PIT pobrana z pensji jest rozrachunkiem, więc powinna trafić na konta rozrachunkowe, a nie kosztowe.
Na egzaminie warto zapamiętać regułę: potrącenia z wynagrodzeń "schodzą" z rozrachunków z pracownikiem i "wchodzą" na odpowiednie rozrachunki (budżet, ZUS, komornik).