W kampaniach reklamowych kierowanych do dzieci obowiązuje podwyższony standard odpowiedzialności. Dzieci mają mniejsze doświadczenie, słabszą zdolność krytycznej oceny przekazu i łatwiej ulegają silnym bodźcom emocjonalnym. Dlatego działania polegające na wzbudzaniu strachu albo prezentowaniu przemocy są co do zasady uznawane za niezgodne z zasadami etyki reklamy: mogą wywoływać lęk, utrwalać niepożądane wzorce i prowadzić do manipulacji emocjami odbiorcy.
Odpowiedź "Wykorzystanie elementów strachu lub przemocy" jest poprawna, ponieważ odnosi się do technik perswazji, które u małoletnich mogą powodować nadmierne pobudzenie i poczucie zagrożenia, a przy tym nie są konieczne do rzetelnego przedstawienia produktu. W praktyce oznacza to np. straszenie konsekwencjami, używanie agresywnych scen, postaci budzących lęk czy komunikatów sugerujących, że bez produktu dzieje się coś złego.
Pozostałe odpowiedzi nie muszą być niezgodne z etyką same w sobie:
- "Wykorzystanie wizerunku dzieci w reklamie" może być dopuszczalne, jeśli odbywa się z poszanowaniem godności, bezpieczeństwa i bez treści szkodliwych oraz bez wywierania presji (np. na rówieśników).
- "Wykorzystanie języka i stylu dostosowanego do dzieci" jest typową praktyką komunikacyjną; nieetyczne byłoby dopiero użycie języka wprowadzającego w błąd lub wywołującego nieuzasadnioną presję.
- "Wykorzystanie kolorów i animacji przyciągających uwagę dzieci" jest elementem formy. Samo zwiększanie atrakcyjności wizualnej nie przesądza o naruszeniu etyki, o ile treść pozostaje rzetelna i nie szkodzi odbiorcy.
Wskazówka egzaminacyjna: w pytaniach o etykę reklamy dla dzieci szukaj działań, które manipulują silnymi emocjami (strach, przemoc, zawstydzanie, presja), a nie tych, które jedynie dostosowują formę przekazu do wieku odbiorcy.