W zadaniu podano tabelę z pięcioma usługami dodatkowymi i ich cenami. Kluczowa informacja brzmi: gość skorzystał z każdej usługi raz. To oznacza, że nie stosujemy żadnych mnożników (np. "2 razy basen"), tylko dodajemy wszystkie pozycje po jednym razie.
Kroki obliczenia:
- Śniadanie: 30 zł
- Obiad: 50 zł
- Korzystanie z basenu: 20 zł
- Seans w spa: 100 zł
- Wypożyczenie roweru: 15 zł
Sumowanie można wykonać etapami, aby zmniejszyć ryzyko pomyłki:
- 30 + 50 = 80
- 80 + 20 = 100
- 100 + 100 = 200
- 200 + 15 = 215
Dlatego poprawna jest odpowiedź "215 zł".
Dlaczego pozostałe propozycje są błędne? Zwykle wynik 220 zł, 225 zł lub 230 zł pojawia się, gdy:
- ktoś omyłkowo doda 20 zł lub 15 zł podwójnie (zawyżenie sumy),
- pomyli się w rachunku pośrednim (np. 80 + 20 policzy jako 110),
- przeskoczy wzrokiem w tabeli i potem "dopasuje" wynik do jednej z odpowiedzi.
W praktyce recepcji hotelowej takie sumowanie odpowiada tworzeniu rachunku (folio) za usługi dodatkowe. Dobrą metodą na egzaminie jest: (1) odhaczyć każdą pozycję z tabeli, (2) zapisać krótkie dodawanie etapami, (3) wykonać szybkie sprawdzenie, czy żadna usługa nie została pominięta.