Warunek zadania brzmi: elektrozaczep ma się otwierać niezależnie po zadziałaniu zamka szyfrowego, domofonu albo odbiornika zdalnego sterowania. Każde z tych urządzeń udostępnia styk NO (zwierny), czyli w spoczynku jest on otwarty, a po zadziałaniu urządzenia – zamyka obwód.
Aby spełnić niezależność, obwód sterujący elektrozaczepem musi działać jak logika OR:
- jeśli zamknie się dowolny jeden styk NO, obwód ma się zamknąć i elektrozaczep ma zadziałać,
- pozostałe styki mogą pozostać otwarte – nie mogą blokować działania.
Taką funkcję realizuje połączenie równoległe styków NO. W praktyce oznacza to, że każdy styk stanowi osobną "gałąź" doprowadzającą sygnał/zasianie do elementu wykonawczego (elektrozaczepu lub przekaźnika sterującego). Zadziałanie jednego urządzenia tworzy zamkniętą drogę prądu, więc elektrozaczep się odblokowuje.
Dlaczego pozostałe typowe warianty schematów są błędne?
- Połączenie szeregowe styków NO daje logikę AND: obwód zamknie się dopiero, gdy wszystkie styki zostaną jednocześnie zamknięte. To przeczy wymaganiu "każde z urządzeń niezależnie".
- Mieszanie styków o innej funkcji (np. włączenie elementu, który w spoczynku rozłącza tor, albo wprowadzenie dodatkowego przełączania) może powodować, że jedno urządzenie odcina zasilanie/tor sterowania drugiemu, więc nie ma niezależności.
- Układ wymagający "wspólnego warunku" (np. dodatkowy styk w torze wspólnym) wprowadza punkt pojedynczej blokady: nawet jeśli jedno urządzenie zadziała, obwód nie zamknie się, gdy warunek wspólny nie jest spełniony.
Wskazówka egzaminacyjna: w zadaniach o "niezależnym zadziałaniu" wielu wejść szukaj schematu, w którym wejścia są równolegle. Gdy widzisz "mają zadziałać jednocześnie", wtedy zwykle chodzi o szereg.