Dopuszczalne obciążenie robocze (DOR) oznacza maksymalny ładunek, jaki dany osprzęt dźwigowy może bezpiecznie podnosić w normalnych warunkach pracy. W zadaniu kluczowe jest to, że demontowane części (głowica i tłok) są transportowane oddzielnie, więc przy doborze osprzętu nie sumuje się ich mas.
Z fragmentu dokumentacji techniczno-ruchowej należy odczytać masy elementów:
- głowica (komplet z zaworami): 3020 kg, czyli 3,02 t,
- tłok (komplet z trzonem): 4215 kg, czyli 4,215 t.
Najcięższym pojedynczym elementem jest tłok, dlatego to jego masa wyznacza minimalny wymagany DOR: osprzęt musi mieć DOR co najmniej 4,215 t. Następnie porównuje się ten warunek z podanymi opcjami udźwigu (w tonach) i wybiera najmniejszą wartość, która go spełnia.
Odpowiedź "5 ton" jest poprawna, bo 5 t > 4,215 t, a jednocześnie jest to najmniejsza z dostępnych wartości większa od wymaganej. Odpowiedź "4 tony" jest błędna, ponieważ 4,0 t odpowiada 4000 kg, a to mniej niż 4215 kg – oznaczałoby dobór osprzętu o zbyt małej nośności. Odpowiedź "3 tony" również nie spełnia warunku, bo jest jeszcze mniejsza. Odpowiedź "6 ton" spełnia warunek nośności, ale nie jest minimalna, więc nie odpowiada na pytanie o minimalną wartość dopuszczalną z podanych opcji.
Typowe błędy na egzaminie to: (1) sumowanie mas głowicy i tłoka, mimo że są podnoszone osobno, oraz (2) zaokrąglanie w dół do "najbliższej" wartości katalogowej. W praktyce bezpieczny dobór zawsze wymaga, aby DOR nie był mniejszy od rzeczywistej masy podnoszonego elementu.