Zapotrzebowanie brutto oznacza łączną ilość materiałów potrzebnych do realizacji planu (np. wynikającego ze zleceń produkcyjnych lub harmonogramu). Samo zapotrzebowanie brutto nie mówi jednak, ile trzeba realnie dokupić lub wydać z magazynu, bo część materiałów może już znajdować się w firmie.
Zapotrzebowanie netto to potrzeba "po uwzględnieniu tego, co mamy". W praktyce jest to zapotrzebowanie brutto pomniejszone o zapas dysponowany, czyli zapas dostępny do wykorzystania (w uproszczeniu: stan, którym można pokryć część potrzeb). Taka logika odpowiada codziennej pracy w zaopatrzeniu i magazynie: jeżeli na magazynie jest materiał, to nie trzeba go zamawiać w tej samej ilości.
Dlatego poprawna jest odpowiedź: "różnica między zapotrzebowaniem brutto i zapasem dysponowanym".
- Odpowiedź "suma zapotrzebowania brutto i zapasu dysponowanego" jest błędna, bo dodawanie sztucznie zawyża potrzebę. Zapas nie zwiększa zapotrzebowania; zapas je redukuje, bo pokrywa część potrzeb.
- Odpowiedzi odnoszące się do "iloczynu ceny jednostkowej brutto i stawki VAT" oraz "ilorazu ceny jednostkowej netto i stawki VAT" są nie na temat. Dotyczą obliczeń cen/podatków, a pytanie dotyczy ilości materiałów do produkcji i bilansowania stanów magazynowych.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w zadaniach logistycznych widzisz słowo "netto" przy materiałach/zapasach, myśl o "po odjęciu dostępnych zasobów", a nie o podatkach. Wątek VAT zwykle pojawia się w zadaniach cenowych, a nie w planowaniu potrzeb materiałowych.