Zaprawy tynkarskie stosowane na zewnątrz budynku pracują w najtrudniejszych warunkach: są okresowo zawilgacane opadami i kondensacją, a następnie mogą wielokrotnie przechodzić przez cykle zamarzania i rozmarzania. Woda w porach materiału podczas zamarzania zwiększa objętość, co generuje naprężenia i może prowadzić do mikropęknięć, a w konsekwencji do odspajania i degradacji wyprawy.
Z tego powodu pożądaną właściwością jest duża mrozoodporność – czyli odporność materiału na uszkodzenia wywołane mrozem w warunkach obecności wilgoci. Taki tynk lepiej zachowuje przyczepność, strukturę i wygląd elewacji po sezonie zimowym.
Pozostałe odpowiedzi opisują cechy związane z pobieraniem i transportem wody, które w kontekście elewacji zwykle są niekorzystne, gdy występują "duże":
- "nasiąkliwością" – duża nasiąkliwość oznacza, że materiał łatwo chłonie wodę. To zwiększa ryzyko zamarzania wilgoci w tynku i przyspiesza jego niszczenie.
- "higroskopijnością" – wysoka higroskopijność sprzyja pochłanianiu pary wodnej z powietrza, co może podnosić wilgotność tynku w okresach chłodnych i wilgotnych.
- "kapilarnością" – duża kapilarność ułatwia podciąganie wody w porach, np. z partii cokołowej lub zawilgoconego podłoża, co pogarsza warunki pracy tynku i zwiększa ryzyko uszkodzeń.
W praktyce na zewnątrz dąży się do trwałości i odporności na czynniki atmosferyczne, a więc do rozwiązań ograniczających szkodliwe oddziaływanie wody i mrozu. Na egzaminie warto zapamiętać prostą zasadę: elewacja + zima = kluczowa mrozoodporność.