W transmisji cyfrowej "linia niesymetryczna" oznacza zwykle przesyłanie sygnału jednym przewodem względem odniesienia (masy). Taki tor jest bardziej podatny na zakłócenia, bo wszelkie zaburzenia potencjału masy, indukowane napięcia czy prądy zakłócające w przewodzie odniesienia bezpośrednio zmieniają poziomy logiczne widziane przez odbiornik.
"Linia symetryczna" (często realizowana jako transmisja różnicowa) wykorzystuje parę przewodów, a informacja jest zakodowana w różnicy napięć między nimi. Jeśli zakłócenie działa podobnie na oba przewody (zakłócenie wspólne), to w idealnym przypadku zostaje w dużej części odrzucone przez wejście różnicowe odbiornika. Dlatego stwierdzenie "zwiększa odporność linii na zakłócenia" jest uzasadnione.
Drugi człon odpowiedzi dotyczy praktyki wdrożeniowej. Zastąpienie toru niesymetrycznego symetrycznym rzadko bywa "mechaniczną" podmianą przewodu. Zwykle trzeba zmienić sposób nadawania i odbioru sygnału: zastosować nadajnik/odbiornik różnicowy, dopasować poziomy, czasem terminację i sposób odniesienia potencjałów. To oznacza, że wymaga modyfikacji układów wejścia/wyjścia (np. dodania transceiverów lub zmiany typu portu).
Pozostałe warianty są niepoprawne, bo:
- Twierdzenia o "zmniejszeniu odporności" przeczą podstawowej idei transmisji różnicowej i odrzucania składowej wspólnej.
- Twierdzenie "nie wymaga modyfikacji układów we/wy" jest mylące: nawet jeśli mechanicznie użyje się dwóch żył zamiast jednej, to bez odpowiednich wejść/wyjść różnicowych nie uzyska się właściwego sposobu detekcji sygnału i odporności na zakłócenia.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w odpowiedziach pojawia się para stwierdzeń (odporność + modyfikacje), oceń je osobno. W praktyce poprawa odporności przez przejście na tor symetryczny jest typowa, ale prawie zawsze wymaga dostosowania interfejsu nadajnik–odbiornik.