Masaż segmentarny opiera się na zależnościach odruchowych między tkankami a narządami/strukturami unerwionymi z tego samego segmentu rdzenia (m.in. koncepcja stref Heada). W chorobach reumatycznych stawów często pojawiają się wtórne zaburzenia w odpowiadających segmentach: wzmożone napięcie mięśniowe, bolesność tkanek, zmiany wegetatywne oraz ból rzutowany. Są to tzw. zmiany odruchowe (wynikające z łuków odruchowych) oraz zmiany odstawowe (występujące w pewnym oddaleniu od pierwotnej patologii).
Dlatego bezpośrednią reakcją organizmu po zastosowaniu masażu segmentarnego jest zniesienie/normalizacja tych zmian, czyli "wygaszanie" patologicznego wzorca refleksowego: rozluźnienie nadmiernie napiętych tkanek w segmencie, zmniejszenie dolegliwości bólowych oraz poprawa ukrwienia i trofiki tkanek. To jest spójne z mechanizmem działania tej metody, która oddziałuje przede wszystkim przez układ nerwowy (w tym autonomiczny), a nie przez mechaniczne modelowanie struktur stawu.
Odpowiedź "zmniejszenia torbieli okołostawowych" jest nieprawidłowa, ponieważ torbiel to zmiana strukturalna/anatomiczna i masaż segmentarny nie jest zabiegiem "likwidującym" takie struktury w sposób bezpośredni. Odpowiedź "zaostrzenia stanu zapalnego stawów" także nie pasuje do oczekiwanych bezpośrednich reakcji przy prawidłowym zastosowaniu; nasilenie zapalenia byłoby raczej sygnałem błędnego doboru zabiegu (np. wykonanie w ostrej fazie) lub przeciwwskazań. Z kolei "wzmocnienie zginaczy oraz prostowników stawów" myli masaż z kinezyterapią: wzrost siły mięśniowej wymaga bodźca treningowego i aktywnej pracy, a masaż może co najwyżej pośrednio przygotować tkanki (np. zmniejszając napięcie i ból), ale nie stanowi bezpośredniego wzmocnienia.
Wskazówka egzaminacyjna: gdy w pytaniu pada "masaż segmentarny" oraz "bezpośrednie reakcje", najczęściej chodzi o efekty odruchowe i wegetatywne (normalizacja napięcia, bólu, ukrwienia), a nie o przebudowę struktur czy zwiększenie siły mięśni.