W zadaniu podano dopuszczalną zawartość tlenków azotu w gazach odlotowych: 0,005 mg/dm3. Z tabeli wyników widać, że próbki A–D mają stężenia zapisane w jednostce g/dm3 oraz w notacji wykładniczej. Żeby poprawnie zdecydować, czy można "wydmuchać" (odprowadzić) gazy bez dodatkowej absorpcji, trzeba wykonać dwa kroki: ujednolicić jednostki i porównać wartości.
Krok 1: konwersja mg → g
Wiemy, że 1 g = 1000 mg, więc 1 mg = 0,001 g. Zatem:
0,005 mg/dm3 = 0,005 × 0,001 g/dm3 = 0,000005 g/dm3 = 5×10⁻⁶ g/dm3.
Krok 2: porównanie z próbkami
Próbka spełnia wymaganie, gdy jej wartość jest mniejsza od 5×10⁻⁶ g/dm3.
- "3·10⁻⁵ g/dm3" to 30×10⁻⁶ g/dm3, czyli dużo więcej niż 5×10⁻⁶.
- "5·10⁻⁵ g/dm3" to 50×10⁻⁶ g/dm3, także powyżej limitu.
- "4·10⁻⁶ g/dm3" jest mniejsze od 5×10⁻⁶, więc spełnia warunek.
- "6·10⁻⁶ g/dm3" jest większe od 5×10⁻⁶, więc limit jest przekroczony.
Dlatego poprawna jest odpowiedź: próbka C.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są błędne?
Wartości dla pozostałych próbek przekraczają limit po sprowadzeniu do tej samej jednostki i tej samej potęgi dziesięciu. Najczęstsza pułapka polega na tym, że ktoś porównuje same współczynniki (np. 6 i 5) bez uwzględnienia jednostek albo myli przelicznik mg↔g (100 zamiast 1000). W praktyce operatorskiej takie pomyłki mogłyby prowadzić do błędnej decyzji o konieczności dodatkowej absorpcji lub o przedwczesnym odprowadzeniu gazów.