Faza docisku (często nazywana też dopakowaniem) następuje po wypełnieniu gniazda formy stopionym tworzywem. Jej celem jest utrzymanie ciśnienia przez odpowiedni czas, aby do formy mógł dopłynąć dodatkowy materiał i aby skompensować skurcz objętościowy zachodzący podczas stygnięcia.
Gdy czas docisku jest zbyt krótki, kanał dopływowy/wlew może "zamknąć się" (materiał zestala się) zanim skurcz zostanie wyrównany. Wtedy w wyprasce pozostaje niedobór materiału w miejscach, gdzie skurcz jest największy (zwykle w rejonach zgrubień, żeber, bossów, zmian grubości). Skutkiem są zapadnięcia – lokalne wgłębienia na powierzchni, będące wizualnym objawem niedopakowania i zapadania się warstwy zewnętrznej nad pustką/obszarem o mniejszej gęstości.
Dlaczego pozostałe odpowiedzi są niepoprawne w tym kontekście?
- "przypaleń" – typowo wynikają z przegrzania, zbyt wysokiej temperatury stopu, zbyt dużej prędkości wtrysku, złego odpowietrzenia formy lub efektu diesla; nie są charakterystycznym skutkiem zbyt krótkiego docisku.
- "złuszczenia" – to wada związana zwykle z adhezją warstw, zanieczyszczeniami, wilgocią, nieprawidłowym przygotowaniem materiału lub warunkami płynięcia; nie jest typowym, bezpośrednim objawem skrócenia docisku.
- "przebarwień" – częściej wiążą się z degradacją termiczną, zbyt długim przebywaniem tworzywa w cylindrze, niewłaściwą temperaturą, dodatkami/barwnikiem albo zanieczyszczeniem; sam krótki docisk nie jest główną przyczyną zmiany barwy.
W praktyce, aby ograniczać zapadnięcia, koryguje się nie tylko czas, ale też ciśnienie docisku, profil docisku, temperatury oraz warunki chłodzenia i geometrię (grubości ścian). Na egzaminie warto kojarzyć: za mało docisku/czasu docisku → niedopakowanie → zapadnięcia.