Błonnik pokarmowy (zwłaszcza frakcje nierozpuszczalne) pełni ważną rolę w prawidłowej pracy przewodu pokarmowego. Zwiększa objętość treści jelitowej i mas kałowych, wiąże wodę oraz wspomaga perystaltykę. Gdy w diecie jest go zbyt mało, stolec bywa bardziej zbity, a pasaż jelitowy może ulec spowolnieniu. Najbardziej typową konsekwencją jest więc zaparcie, czyli rzadsze lub utrudnione wypróżnienia.
Odpowiedź "wzdęcia" bywa kojarzona z błonnikiem, ponieważ przy zwiększaniu podaży błonnika (zwłaszcza z roślin strączkowych) i przy niedostosowaniu ilości płynów mogą pojawić się gazy. Nie jest to jednak najbardziej charakterystyczny skutek niedoboru błonnika; wzdęcia mają wiele innych przyczyn (np. nietolerancje, połykanie powietrza, fermentacja cukrów).
Odpowiedź "nudności" jest nieswoista. Nudności częściej wynikają z zatrucia pokarmowego, infekcji, chorób żołądka, leków lub silnego stresu. Sam niedobór błonnika nie jest typowym bezpośrednim czynnikiem wywołującym nudności.
Odpowiedź "biegunka" również nie pasuje jako skutek zbyt małego spożycia błonnika. Biegunka jest częściej efektem infekcji, nietolerancji pokarmowych, działania osmotycznego niektórych składników, chorób zapalnych lub nadmiaru substancji przeczyszczających. Co więcej, w pewnych sytuacjach odpowiednia ilość błonnika (zwłaszcza rozpuszczalnego) może pomagać w regulacji konsystencji stolca, a nie ją pogarszać.
Wskazówka praktyczna dla kucharza: aby wspierać prawidłowe wypróżnienia gości/klientów, w menu warto regularnie uwzględniać produkty pełnoziarniste, kasze, warzywa, owoce i nasiona, a także pamiętać, że większa ilość błonnika wymaga odpowiedniego nawodnienia.