Definicja w pytaniu wskazuje na zdolność środowiska przyrodniczego do przyjęcia obciążenia ruchem turystycznym tak, aby jednocześnie spełnić dwa warunki: (1) utrzymać dobre warunki wypoczynku dla turystów oraz (2) nie naruszyć równowagi biocenotycznej, czyli nie zakłócić funkcjonowania ekosystemu. Taki zakres znaczeniowy odpowiada pojęciu chłonności turystycznej, rozumianej jako dopuszczalny poziom presji turystycznej, po przekroczeniu którego pojawiają się niepożądane skutki (np. degradacja przyrody, spadek jakości wypoczynku).
Odpowiedź "pojemność turystyczna" bywa mylona z chłonnością, ale w wielu ujęciach akcentuje bardziej ilościowy aspekt zdolności przyjęcia określonej liczby osób (często w powiązaniu z infrastrukturą lub organizacją ruchu), bez tak silnego podkreślenia warunku zachowania równowagi przyrodniczej. To powoduje, że nie oddaje w pełni wskazanego w pytaniu kryterium ekologicznego.
"Zagospodarowanie turystyczne" oznacza natomiast infrastrukturę i urządzenia służące obsłudze turystów (baza noclegowa, szlaki, informacja turystyczna, dostępność komunikacyjna). Nie jest to miara granicy obciążenia środowiska, tylko opis stopnia przygotowania obszaru do przyjmowania turystów.
"Równowaga turystyczna" nie jest standardowym, jednoznacznie zdefiniowanym terminem opisującym granicę presji na ekosystem w taki sposób jak w pytaniu. Może brzmieć intuicyjnie poprawnie, ale nie odpowiada utrwalonej definicji używanej do określania dopuszczalnego obciążenia obszaru.
W praktyce organizacji turystyki znajomość chłonności turystycznej pomaga planować produkty i programy wycieczek tak, aby nie kierować zbyt dużych grup w miejsca wrażliwe oraz dobierać terminy i trasy minimalizujące presję na środowisko.