W racjonalnym żywieniu dąży się do tego, aby posiłek był możliwie zbilansowany: oprócz składników dostarczających energii (np. pieczywo, tłuszcz) powinny pojawić się produkty zwiększające gęstość odżywczą, czyli dostarczające witamin, składników mineralnych i błonnika.
Zestaw: parówki z wody, pieczywo razowe, masło i herbata zawiera już:
- źródło białka i tłuszczu (parówki),
- źródło węglowodanów i częściowo błonnika (pieczywo razowe),
- dodatkowy tłuszcz (masło),
- napój (herbata).
W takim układzie najbardziej racjonalnym uzupełnieniem są warzywa, bo podnoszą wartość odżywczą bez nadmiernego zwiększania ilości tłuszczu i soli. Odpowiedź "pomidorem i papryką" spełnia ten cel: to dodatki warzywne, które praktycznie łatwo podać do prostego zestawu kolacyjnego.
Pozostałe propozycje są mniej właściwe, bo wprowadzają kolejne produkty o wysokiej zawartości tłuszczu i/lub soli zamiast zwiększać udział warzyw:
- "jajecznicą z boczkiem" – dokładanie boczku zwykle podnosi ilość tłuszczu i energii, a nie rozwiązuje braku warzyw w posiłku,
- "jajkiem na bekonie" – podobnie wzmacnia część tłuszczowo-białkową, nie poprawiając bilansu w kierunku produktów roślinnych,
- "śledziem w oleju" – to kolejny produkt białkowo-tłuszczowy; w tym zestawie bardziej pożądany jest komponent warzywny.
W praktyce egzaminacyjnej warto zapamiętać zasadę: jeżeli posiłek składa się głównie z pieczywa i produktów mięsno-tłuszczowych, to najczęściej racjonalnym uzupełnieniem będą warzywa lub owoce (zwykle warzywa do kolacji), bo domykają posiłek pod kątem mikroskładników.